RSS
środa, 30 czerwca 2010
Obrazek dnia - Gordon Freeman

małomówny jestem, więc nie skomentuję ;)

sobota, 19 czerwca 2010
Medal of Honor Beta "Preorder Glitch"

o tym, że całkiem niedawno wystartowała beta Medal of Honor już wiecie - o Tym pisać nie muszę.

O tym, że wielu z was ma ochotę zagrać w tą betę, też pisać nie muszę - to oczywiste :)

Jednak żeby zagrać w tą (tę?) betę trzeba złożyć preodrer na nowego Medala, a żeby zagrać w nią już dzisiaj, trzeba dodatkowo posiadać Bad Company2 VIP code...

przynajmniej czysto teoretycznie... ;)

Dzisiaj rano internetami wstrząsnął news o tym, że jest mały "myk" pozwalający obejść ten system. Okazało się bowiem, że w systemie dostępu do bety jest mały glitch, którego wykorzystanie skutkuje otrzymaniem dostępu do tej bety bez składania preordera na MOH.

Jak to działa?

Ogólnie chodzi o to, że dostęp do bety można uzyskać posiadając klucz do otwartej bety Command & Conquer 4! Mi osobiście udało się zdobyć klucz do tej bety dzisiaj rano, jak było jeszcze ich sporo dostępnych kluczy C&C4 na Gamespot. Jednak, jako że informacja o tym obiegła lotem błyskawicy cały świat, cała masa ludzi rzuciła się na nie i kody skończyły się bardzo szybciutko. Prawdopodobnie jednak (nie gram w strategie typu C&C4 więc nie wiem) można klucze do tej gry jeszcze gdzieś dostać a i niewykluczone jest, że kody do innych wersji beta made by EA zadziałają... ;)

Więc narodzie próbujcie - może uda Wam się tak jak i mi się udało. Jeśli uda wam się z kodami do innych gier EA - dajcie znać - sporo ludzi by chciało w to zagrać.

Jedyny ból jest taki, że beda dla preorderowców nie posiadających VIP Bad Company 2 wystartuje w poniedziałek 21 czerwca, a na razie bawić się mogą Ci posiadający VIP Bad Company2 - ale może wśród czytelników są i tacy - więc jeśli macie kod do bety C&C4 i nie wykorzystaliście go - może to właśnie jest okazja, żeby z niego skorzystać? Próbujcie!

Ja osobiście Bad Company2 nie posiadam, więc czekam do poniedziałku. Ale jakoś te pare dni przeżyję :)

piątek, 18 czerwca 2010
wzorowy Customer Support

Jestem graczem z Polski. Graczem który nie jest specjalnie hołubiony przez wydawców, sklepy, serwisy z grami etc. Przyzwyczaiłem się zasadniczo do tego, że niektóre usługi sieciowe są nie dla mnie (chociaż na e3 dowiedziałem się, że to się w końcu zmienia), przyzwyczaiłem się do tego, że kupno gry w dniu premiery często jest trudne, przyzwyczaiłem się do tego, że niektórzy wydawcy nie chcą mnie znać po tym jak już kupiłem ich grę, albo wręcz niektórym nie zależy żebym ich gry kupował.

Ale....

sytuacja z wczoraj wlała sporą porcję optymizmu w moje małe growe serduszko. Zainteresowany Betą Medal of Honor zadzwoniłem do EA Polska z zapytaniem, jakie warunki muszę spełnić, żeby móc sobie w tą betę pograć na ps3. Co prawda na stronie EA nie ma telefonu kontaktowego, ale nie jest to coś, z czym średnio rozgarnięty użytkownik googla nie był sobie w stanie poradzić. Odebrał miły Pan, przełączył mnie do jakiegoś kolegi a u niego zasięgnąłem informacji (jak się później okazało "nie do końca pełnych") i spokojnie się rozłączyłem. Jakieś było moje zdziwienie, jak jakieś 15 minut później na komórkę zaczął dzwonić jakiś warszawski numer. Odebrałem, a tam ten sam miły pan z EA Polska najpierw przeprosił mnie za nie podanie pełnych informacji, a później dokładnie i opisowo wyjaśnił co powinienem zrobić jeśli jestem zainteresowany tą betą!

Zadzwonił! Sam! z własnej nieprzymuszonej woli! (inna sprawa, że w takim układzie muszą mieć rozpoznawanie numerów u siebie w telefonach, więc głupie żarty telefoniczne lepiej tam nie robić:D )

jak porównam sobie to z sytuacją w której nie mogłem w polsce kupić Fallouta 3 a później dzwoniąc do  pewnego, innego dystrybutora byłem odsyłany od Annasza do Kajfasza i nikt nic nie wiedział....  to jestem wciąż w jeszcze szoku.

BRAWO EA POLSKA! i nawet jeśli nie zostanę waszym klientem w tym momencie (jakoś zupełnie nie mogę przekonać się do Bad Company2. ale może żona kupi mi to na urodziny.... kochaaaanie... czytasz to? ) to na pewno przekonaliście mnie do tego, żeby kupić Medal of Honor chociażby tylko dlatego, że widzę, że traktujecie mnie właściwie (no i wiadomo - gra zapowiada się smakowicie).

Brawo! Brawo! Brawo! :)

środa, 16 czerwca 2010
Szybki komentarz - Po konferencji Sony już wiemy wszystko.

Mamy za sobą dwie najważniejsze konferencje na targach E3 za sobą. Chodzi mi o występy przedstawicieli Sony oraz Microsoft'u.
Powiem szczerze, że po tym co pokazał Microsoft pierwszego dnia to po Sony spodziewałem się o wiele wiele więcej.
Porównując obydwa eventy nie można uciec od porównania technologi 3D Move z Kinetc. Oczywista sprawą jest to, ze żadnych z tych zabawek nie miałem w ręku. Ale po tym co zobaczyłem bardziej do mnie przemawia zabawka Sony. Nie, nie nie! To nie jest spowodowane tym, że mam PS3! Bo po tym jak Microsoft zapowiedział, że wraz z Kenetc wejdzie Live do Polski jestem wstanie kupić tą konsole. Tu chodzi o coś innego.

Ps3 move


Po pierwsze Move z 3D bardziej przemawia do mnie niż wynalazek Microsoftu.  Jest  bardziej namacalny. Słynny żart  z reklamy Sony gdzie Kevin Butler robi słynne "piff-paf" też daje do myślenia. Po drugie portfolio gier [jak ja lubię te słowo] jest lepsze. Od Microsoftu to zobaczyłem głównie fitness , głaskanie kotka oraz inne party games. A z drugiej strony zobaczyłem KillZone 3 oraz to, że będę mógł przejść Heavy Raina jeszcze raz przy pomocy Move i w 3D[pokaż Don jak się cieszysz] Ktoś mi pokaże taką grę na Kenetc ? W ogóle jakąś hardcorową ? Super pomysłem jest to, że wiele gier dostanie update, który spowoduje, że będę mógł grać w nie za pomocą różdżki. No i na pewno  jakieś fitnessy oraz party games też wyjdzie.  A "głaskanie kotka " to będę miał w Eye Pet.
Nie wolno zapomnieć, że nie wszystko złoto co się świeci. Nie wolno zapominać, że technologia 3D ładne parę lat temu tez była wprowadza na rynek i okazała się nie wypałem. Słynne kaski VR. Powód był prosty. Ludziom robiło się nie dobrze. Czytałem na Polygamii w relacji wysłanników tego serwisu, ze komuś coś się nie dobrze robiło. Mam nadzieje, że Sony ma pomysł jak to rozwiązać. Po drugie te telewizory Sony z technologią 3D. Na razie jest jeden w Warszawie [salon Sony w Arkadii] na wystawie i żadnego nie można kupić a cenna na początku będzie na pewno bardzo wysoka. A Move ma wejść już na jesieni.

Kevin Butler


Jest też wiele rzeczy, które mi się nie podobały na tej konferencji. Po pierwsze na początku było nudno i za dużo gadania. Nie zobaczyłem, żadnej nowej gry na miarę zeszłorocznego Heavy Rain'a. Nie było żadnego Wow ani Och. Może i publika co chwila klaskała i piszczała ale ja nie podzielałem ich entuzjazmu. Oczywiście będzie dużo gier, ale na żadną z jakąś fascynacją nie czekam.  Nie podobał mi się występ Kevina Butlera [choć był śmieszny] oraz to, że byłem atakowany cały czas reklamówkami. Myślałem, że więcej zobaczę jak w nie które rzeczy się gra. Nie mogę zapomnieć o tym, że pojawi się PSN + i będzie on płatny. Dla wszystkich posiadaczy dotychczasowych kont PSN nic się nie zmieni i nadal będzie to za darmo, ale jakiś taki niesmak mi pozostał.

Kinect


Podsumowując. Ani jedna ani druga konferencja nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia. Ciekawszy pomysł ma Sony jak dla mnie. Ale oczywiście na jesieni mogę zmienić zdanie jak obydwa produkty pojawią się na rynku. O konferencji Nintendo wspomnę tylko dwoma zdaniami. Dzięki bogu, że nie kupiłem Wii Motion Plus. Bo jak zobaczyłem jak jakaś szycha z N gra w nową Zeldę i nadal ma problemy z kontrolerem to chciało mi się śmiać. Jasne, za dużo urządzeń Wireless :) Jakoś tak rok temu na E3 było ciekawiej i to o wiele.
Szkoda, ze nie pojawiło się Rockstar games. Rok temu zrobiliście smaczek w postaci gry "Agent" i do tej pory cisza.
A wy za czym jesteście za ideą "głaskania kotka" i fitnessami czy za tym co mówią, że Pif-paf" to nie przyszłość gier i Move to jest właśnie to co trzeba mieć?


Ps.Czy nadchodzi era casual gamers oraz fitnesu gdzie w przerwie będziemy mogli "głaskać kotka" ?

wtorek, 15 czerwca 2010
Szybki komentarz - Kinect czyli żony, córki i kochanki

Pewnie już wszyscy z was widzieli konferencje Microsoftu na którym był promowany Kinect. Zapowiedź live'a w Polsce to temat na oddzielny artykuł. Mam dwa spostrzeżenia dotyczące tej konferencji. Pierwsze jest takie, że dzisiaj Sony musi pokazać jakąś petardę. Jeśli nie pokaże co najmniej 20 exclussivów i bardzo fajnych gier przeznaczonych dla PS3 Move to tegoroczne targi E3 wygra Microsoft i o nim będzie się mówić tygodniami.

Kinect


Wielu z was pewnie pamięta taki film jak "Powrót do przyszłości". Jest taka scena gdzie główny bohater Marty McFly cofając się do lat 60-tych, spotyka swoją rodzinę poinformował ich, że u niego [w latach 90 tych] to każdy ma telewizor. Co spowodowało ogromne zdziwienie i niedowierzanie. Moim zdaniem właśnie oto chodzi Microsoftowi w swoich działaniach marketingowych. Gdy zobaczyłem portfolio [o takie ładne słowo ostatnio używane] gier na Kinect doszedłem do wniosku, że ani jedna gra nie jest dla mnie i dla moich kolegów. Tennisy, golfy i zjazdy na pontonie przerabiałem na Wii i wiem dwie rzeczy. Takie gry po miesiącu mi się znudzą, ale mojej mamie i wielu innym kobietom na pewno nie!! Te gry są przeznaczone właśnie dla matek [wszelkiego rodzaju fitnessy], córek [głaskanie kotka] i kochanek [tutaj pojawia się pewne pole do popisu :-)]. Przesłanie jest proste. Jedna konsola w domu to za mało tak samo jak jeden telewizor. Jak długo trzy osobowa rodzina wytrzyma walki o dostęp do Xboxa ? Pewnie nie długo. Szybko dojdą do wniosku, że trzeba kupić dodatkową konsole. Bo jeśli już możemy oglądać filmy, grać w gry hardcorowe i w gry dla casuali to naprawdę jedna doba nie wystarczy, żeby wszyscy mogli się nagrać do woli. Najprostsze rozwiązanie to dodatkowy zakup konsoli. O to właśnie chodzi firmie Microsoft co jest całkowicie zrozumiałe i logiczne.
Czy nadchodzi era "głaskania kotka" ?

 

Video Games | Kinectimals | E3 2010: Debut Trailer
XBox 360 | Playstation 3 | Nintendo Wii



Ps.Na szczęście po konferencji Ubi Softu odżyła u mnie nadzieje, że normalne gry mają się dobrze.
Ps2.Kiedyś była taka plotka, że Natal teraz Kinect nie obsługuje graczy o czarnym kolorze skóry. Teraz wiemy, że to była złośliwość konkurencji.
Ps3.Konferencja Nintendo też musi być ciekawa. Bo jak znowu pokażą Wii Music 2 albo jakiś inny bzdet to....

 

poniedziałek, 14 czerwca 2010
Szybki komentarz - Konferencja Microsoftu

no i po konferencji MS.

W sumie przyjemnej, miłej, z paroma niewątpliwymi hitami, polskim live i w ogóle mru. Pokazali nowego xboxa, ceny starych spadły, my Polacy dostaliśmy live'a więc w sumie powinienem się cieszyć ( i przez chwilę nawet się cieszyłem - głównie za sprawą obniżki cen starych wersji 360), ale im dłużej po konferencji, tym bardziej czuję się jak dziecko, któremu zabrano cukierka.


Byłem wielkim zwolennikiem Projektu Natal, dałem się oczarować wizji wspaniałych możliwości w grach, 3D pozwalającego całkowicie zanurzyć się w wirtualnym świecie, rewolucji która pozwoli mi zupełnie inaczej patrzeć na świat gier. i wszystko było pięknie i ładnie, ale z każdą minutą pokazu docierało do mnie że to nie ja się liczę i moja kasa (mimo, że jestem każualem jakby nie patrzeć) ale na pierwszy ogień przy Kinetik (wiem że nie tak brzmi pełna nazwa, ale nie tylko ja to będę świadomie przekręcał... zobaczycie;)) poszli zupełni każuale. Amerykańskie rodziny mające wielkie domy, oglądające ESPN, oglądające telewizję fitness, mające kasę na drogie zabawki - to oni są targetem a nie ja. Cóż genialny zabieg marketingowy - bo rodziny dostaną świetną zabawkę która zapewne, przy tej ilości bajerów, znakomicie się sprzeda - będzie przecież milion razy bardziej uniwersalna od Wii a przy okazji targetowana nieco wyżej i szerzej :) jednym ciosem załatwili część kablówek (ESPN), telewizje fintess, domowe komputery multimedialne wpinane pod tv, wideotelefony... ot takie domowe centrum rozrywki dla każuali. co wygrało ? - jak mawiał klasyk "Kasa misiu, kasa".

Czy to źle? nie.. skąd :) ot MS wkracza na nową drogę - czy pójdzie nią też Sony - zobaczymy jutro. Ważne że interes się kręci, a gry będą coraz bardziej popularniejsze i coraz mniej kojarzone z geekami -to plus :)

A ja muszę poczekać. trudno. Szkoda tylko że narobili mi rok temu nadziei a teraz mnie olali. Czy olali zupełnie i tego 3d, head trackingu, gier a'la Heavy Rain nie zobaczę? nie porzucam nadziei - w końcu proces tworzenia gier trwa dłużej niż rok więc jest szansa, że coś takiego pojawi się w przyszłym roku. Czy na pewno? tego nie wiem. Ale na pewno na to liczę. A póki co - postoję, poczekam, poobserwuję :)

22:05, don_wroc_love
Link Komentarze (4) »
Ciekawostka dnia: Reklama firmy Atlas a muzyka z Heavy Rain

Pewnie wielu czytelników tego bloga zna taki wynalazek jakim jest telewizja i zapewne ogląda reklamy. Ostatnio w polskiej telewizji pojawiła się ta oto reklama firmy Atlas.

Czy wy też macie wrażenie, że muzyka zawarta w tej reklamie jest identyczna z muzyką z Heavy Rain ?

Dla mnie te dwie pozycje są identyczne. Ja nie mam wątpliwości, że polska firma Atlas wykorzystała ten motyw muzyczny w swojej reklamówce.  Jak to mogło się stać ? Przez przypadek? Wątpię. Zamierzony zabieg twórców, którzy są zarazem fanami gry Heavy Rain? Niewykluczone. W firmie, która wyprodukowała tą reklamówkę są fani gry Heavy Rain ? Możliwe. Jest wiele możliwości, które spowodowały, że muzyka kojarzona do tej pory z grą na PS3, będzie również kojarzona z produktami firmy Atlas. Pewnie nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę.

Mi się ten zabieg bardzo podoba. Dzięki prostemu pomysłowi wielu graczy dowie się o ofercie Atlasu, a to przecież nie pierwszy taki przypadek.

Ps. To nie prawda, że na Youtubie jest wszystko.

wtorek, 01 czerwca 2010
Obrazek dnia: Wyciek ropy.

Jak każdy z was wie u wybrzeży Stanów Zjednoczonych ma miejsce wielki wyciek ropy naftowej do morza. Ten obrazek obrazuje kogo Prezydent Obama powinien wezwać na pomoc

 

Mario BP

 

Mario Rulez :)

PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku
redakcja