RSS
poniedziałek, 30 listopada 2009
Kayah i historia gier komputerowych. Ciąg dalszy...

Jakiś czas temu zamieściłem notkę pod tytułem "Kayah a historia gier komputerowych". Bardzo mnie zainteresowała ta historia i postanowiłem dowiedzieć się na ten temat jak najwięcej. Jedynym sposobem uzyskania takiej wiedzy było odezwanie się do Kayi, która powiedziała te słowa w wywiadzie do czasopisma "Zwierciadło":

" ....Tylko że dla ojca powrót do kraju był fatalny w skutkach. Jest wynalazcą i elektronikiem. Autorem tej pierwszej słynnej gry telewizyjnej Ping-Pong."

Po wysłaniu maila i co tygodniowym przypominaniu się, że taki email został wysłany. Po zmianie pory roku z letniej na jesienną w końcu dostałem odpowiedź, którą tutaj umieszczam:

"Z tego co wiem ojciec  opracował amatorską wersję tej gry na dostępnych wtedy, co znaczy że praktycznie nieobecnych, częściach polskich. Amatorsko także tę grę popularyzował i rozpowszechniał. Niczego więcej się od niego nie dowiem, poza tym co pamiętam z dzieciństwa, ojciec od ponad 30 lat  mieszka za granicą i okres polski wspomina niechętnie, nie jestem więc w stanie zasięgnąć więcej rzetelnych informacji :-( Wiem jedynie, że nigdy tego nie opatentował. Spróbuję zasięgnąć jeszcze języka, może coś mu się wymknie....
wtedy z pewnością do pana jeszcze raz się odezwiemy."

Przyznam, że ta tajemnicza historia z grą Ping-Pong stała się jeszcze bardziej ciekawa. Zrozumiałem, że ta gra była zrobiona na polskich częściach elektornicznych, które wtedy były dostępne. Czy mamy do czynienia z jakimś prototypem pierwszej konsoli z grą Ping-Pong "Made in Poland" ? Czy jak na świecie powstawały pierwsze konsole to w kraju nad Wisła też mieliśmy coś do powiedzenia w tym temacie ? Czy historie gier komputerowych w Polsce można uzupełnić o nowym nieznany fakt ?

Co sądzicie na ten temat?

Trzymam Panią Kayah za słowo i mam nadzieje, że nie długo odezwie się do mnie z dalszymi informacjami na ten temat.

Kayah

 

poniedziałek, 09 listopada 2009
"Nasi tu byli" w The Sims 3
Nie da się ukryć, że The Sims 3 to przyjemne i fajna gra na PC. Spędziłem przed nią parę ładnych godzin i może właśnie dlatego, że tak długo w nią grałem, odkryłem bardzo fajną i miła dla nas rzecz.
The Sims 3 jest naszpikowane product placementem. Gdy nasz bohater gra na komputerze, widać, że są to gry zrobione przez EA.Kiedy kupuje się konsole - z daleka przypomina ona PS3, lecz ikonka konsoli bardziej kojarzy się z Xboxem. Takich rzeczy jest mnóstwo. Bardzo mnie ucieszyło gdy znalazłem jedną, nawiązującą do Euro 2012. Jeśli naszemu bohaterowi kupi się piłkarzyki tak, żeby mógł w wolnych chwilach się pobawić, przyjrzyj się dokładnie z bliska postaciom tych piłkarzyków:
The Sims 3 Polska-Ukraina
Piłkarzyki mają barwy polskiej i ukraińskiej reprezentacji. Czy to przypadek? Raczej nie. Prosiłem kilka osób, żeby sprawdziły u siebie, czy ich piłkarzyki także są w barwach organizatorów Euro 2012 i okazało się, że tak. Nie jest więc możliwy taki przypadek, że te kolory same się wygenerowały. W tej grze wszystko jest przemyślane, każda teksturka, każdy detal. Dla mnie to dowód, że "nasi tu byli" np. w postaci pracownika firmy EA. Powstaje pytanie, kto za tym stoi? Może przy The Sims 3 pracował jakiś grafik z Polski i wykorzystał nadarzającą się okazję do umieszczenia takiego miłego akcentu z nadzieją, że nikt się nie zorientuje...
11:07, branza_gier
Link Komentarze (2) »
PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku
redakcja