RSS
czwartek, 28 stycznia 2010
Filmik na dziś: Kobiety i gry komputerowe

Czy kobiety mogą być dobrymi graczami? Czy w ogóle kobiety i gry typu FPS idą w parze? A może gry to czysto meska rozrywka.

Na te oto pytania odpowie wam ten filmik

Mi się wydaje, że nie :)

 

sobota, 23 stycznia 2010
Jakby ktoś chciał wygrać Mass Effects

To powinnien zajrzeć na tego bloga http://nietylkokonsolove.blox.pl i wystartować w konkursie zorganizowanym przez autora. A dokładnie trzeba rozwiązać rebus. Do wygrania gra na pc.

Więcej szczegółów pod tym linkiem

wtorek, 19 stycznia 2010
Filmik na dziś: Po prostu nic dodać nic ująć !!

Ten film najlepiej oddaje całe te zamieszanie z Xboxem oraz z usługą Live.

Jak dla mnie ten filmik jest genialny.

 

 

Chciałbym pogratulować autorowi tego filmiku znakomitego odwzorowania moich poglądów na tą całą akcję. Podpisuje się pod tym filmem wszystkimi kończynami, które mam. Autor tego filmiki pokazał cały cynizm i zakłamanie akcji firmowanej przez Microsoft pod tytułem "Nie przerabiam - nie kradnę"

czwartek, 14 stycznia 2010
Szybki komentarz - akcja "nie przerabiam, nie kradnę"

W sumie to te całe zamieszanie z nową akcją Microsoftu pod tytułem "nie przerabiam, nie kradnę" w ogóle nie powinna mnie obchodzić bo jestem  szczęśliwym posiadaczem konsoli Playstation 3 i nie wyobrażam sobie, żeby za granie w multiplayera w grę Need for Speed: Shift płacić jakiś śmieszny abonament żeby móc z tego skorzystać.
No, ale tak po prawcie to nóż w kieszeni się otwiera gdy o tym wszystkim czytam.
Sprawa wygląda według Microsoftu następująco:
-Konsola Microsoftu XBox 360 da się przerabiać w taki oto sposób, że da się grać w pirackie gry.
-Z tego powodu ilość gier, które sprzedają się na tą konsole jest nie satysfakcjonujący
-Jeśli Microsoft jest nie usatysfakcjonowany, to swojej płatnej usługi Live nie zamierza wprowadzać w Polsce bo jest to nie opłacalne
-Winni są gracze, którzy przerabiają konsole więc nie powinni się dziwić , że Microsoft olewa Polskę i posiadaczy tej konsoli.
Po prostu kwadratura koła. Dopóki gracze w Polsce nie zapewnią odpowiedniego poziomu sprzedaży to niech nie spodziewają się jakiegoś specjalnego traktowania naszego kraju przez producenta Xboxa.

Xbox


Jedno jest pewne. Nikt w całej tej sytuacji nie jest tak winny jak ci źli posiadacze przerobionych konsol. Co powinni zrobić ci którzy konsoli nie przerobili? Może zamiast jednej kopii gry powinni kupować dwa egzemplarze ? No, ale spójrzmy dokładnie całej sprawie.

Od dwóch lat Microsoft wydaje jakieś oświadczenia, że zamierza wprowadzić usługę Live w Polsce, ale że to jest dość skomplikowany proces logistycznym więc potrzebują trochę czasu, żeby cała operacje przeprowadzić. Dziwne, że podczas tych wszystkich oświadczeń ani słowem nikt nic nie powiedział na temat problemu przerabianych konsol. Ten problem pojawił się dopiero w 2010 roku ? Dopiero teraz gdy pomimo obietnic, że w roku 2009 usługa Live się pojawi, wypływa sprawa, że winni są gracze, a nie Microsoft.

 

Xbox 360

Moim zdaniem winny jest Microsoft, bo po prostu wypuścił kiepski produkt.
Bo to jest taka prosta logika, gry są drogie więc ludzie piracą bo ich nie stać.
Wcale to nie jest tak! Zgadzam się, że nie każdego stać na nową grę z Empiku[o tym sklepie jeszcze później], która kosztuje 230 zł. Ale jak gracz dobrze się zakręci to może kupić tą samą grę za 70 zł taniej [nówka sztuka] a nawet za 130 zł taniej jeśli ta gra jest używana.

Po drugie. Chyba ktoś popełnił błąd wypuszczając konsole, którą da się w prosty sposób przerobić i tym samym otworzył furtkę do piractwa. Da się wypuścić konsole odporną na ten problem. Taką konsolą jest PS3.

Co lepsze. Jakby nie patrzeć najtańszy Xbox 360 kosztuje 600 zł a najdroższa i najtańsza PS3 kosztuje 1300 zł. No i co okazuje się? No najlepiej sprzedającą się konsolą w Polsce według sieci sklepów Empik jest właśnie PS3. W pierwszej trójce najlepiej sprzedających konsol nie ma produktu Microsoftu. Chyba jest coś nie tak.

Zaczyna mi tu coś nie pasować. To jak to jest w tym kraju ? No niby z jednej strony bieda panuje w takim wymiarze, że ludzie kupują tańszą konsole i jeszcze ta bieda zmusza ich do przerabiania konsol, żeby grać w pirackie gry. A z drugiej strony najlepiej sprzedającą się konsolą w 2009 według sieci Empik była najdroższa bez możliwości jakichkolwiek przeróbek konsola Playstation 3 ? No bo najprostszym wytłumaczeniem piractwa jest niezamożność społeczeństwa. A tu taka niespodzianka w wynikach sprzedaży konsol w Polsce.

 

Playstation 3

Microsoft tłumaczy się, że ich polityka wobec Polski wynika tylko i wyłącznie z piractwa panującego w kraju nad Wisłą. Sony Polska też może narzekać, że u nas taka bieda, że nikogo nie stać na kupno PS3. Różnica polega na tym, że w roku 2009 było widać prawdziwą ofensywą Sony w Polsce. Pojawiły się lepsze/gorsze tłumaczenia polskich gier. Pojawiło się polskie menu w konsoli. Wiele ciekawych promocji. Generalnie producent Playstation dmucha i chucha na polskiego gracza, choć też by mogli powiedzieć, że dopóki polscy obywatele nie zaczną kupować satysfakcjonującej ilości tej konsoli to oni palcem nie kiwną. No, ale tak nie zrobili. A może śladem Microsoftu powinni ?

Najśmieszniejsze w tej całej sprawie jest to, że tej całej usługi Live nie powinno być. Moim zdaniem to jakieś nie porozumienie. Płacić dodatkową kasę za to żeby można było sobie pograć z kolegą przez sieć.

Oprócz tego, że tej usługi nie powinno być to jeszcze biedni polscy gracze domagają się, żeby ta usługa ruszyła w Polsce, żeby mogli wreszcie ją zakupić i zacząć grać. A tu Microsoft jak na złość nie chce tego wprowadzić. A z drugiej strony na swojej Playstation 3 mam usługę "Store". Jak wiadomo za dodatkową zawartość znajdującą się w tym sklepie trzeba płacić kartą kredytową. Wiadomo, że jeszcze karty kredytowe nie są tak popularne w Polsce jakby to chciało Sony albo inaczej mówiąc nie ma ich tyle co w innych rozwiniętych krajach Europy. To co robi Sony Polska ? Blokuje usługę Store w naszym kraju z powodu niesatysfakcjonującej ilości kart kredytowych? Nie! Wprowadza karty zdrapki dla tych, którzy nie korzystają z kart kredytowych. No, ale może Sony śladami Microsoftu powinni usługę Store zablokować i czekać na komunikat Ministra Finansów o ilości kart kredytowych w Polsce. A jednak tak nie zrobili.  
A jeszcze jedno. Sony Playstation 2 też da się w łatwy sposób przerobić. Czy Sony Polska z tego powodu nie wspiera tej platformy w Polsce ? Bo mi się wydaje, że wspiera. Chociaż może powinna wziąć przykład z Microsoftu.

Playstation 2


Generalnie jak się chce to można! Można wypuścić konsole, której nie da się przerobić i jak się chce to można dbać i rozpieszczać polskiego użytkownika na wszelkie sposoby. No, ale trzeba chcieć.
Najłatwiej wszystko zwalić na piractwo. Wypuścić komunikat, że wszystkiemu winni są gracze a my to byśmy bardzo chcieli, ale przez te całe piractwo mamy związane rączki. Nie popieram piractwa, jestem jemu bardzo przeciwny. No, ale czy problem przerabianych konsol to domena naszego kraju? Czy z Torrenta to tylko w Polsce się korzysta ? Czy to w naszym kraju powstała "Partia Piratów", która dostała się do europejskiego parlamentu? No i mam pytanie, czy w Szwecji też nie ma usługi Live? W Indiach też pewnie nikt jeszcze nie wpadł na pomysł przerobienia konsoli i dlatego ta cała usługa Live tam jest. Czy naprawdę w Anglii czy też w USA nie przerabia się konsol Microsoftu? Bo moim zdaniem tak!

No, ale jak nie ma się jak wytłumaczyć z obietnic to trzeba znaleźć winnego. Niech Microsoft zacznie od Siebie a potem niech wymaga od innych. Bo jak widać konkurencja walczy, a Microsoft sobie po prostu Polskę odpuścił i próbuje wszystko zwalić na piratów.

Ps.Posiadacze Playstation 3 pozdrawiają posiadaczy X Boxów 360 hasłem"Ale oco chodzi z tym Live'm?"

Ps2.Pozdrawiam też "geniusza", który tą całą akcję wymyślił.

Ps3.Pewnie geniusz z Sony Polska pozdrawia "geniusza" z Micrsoft hasłem "Chłopaki aby tak dalej. Bardzo ułatwiacie nam walkę o polskiego usatysfakcjonowanego ze swojej konsoli gracza"

środa, 13 stycznia 2010
Dosłownie super!

Chciałbym oświadczyć, że Assasin Creed II jest bardzo dobrze zrobioną grą. Jest to wręcz produkt idealny. Na potwierdzenie moich słów zamieszczam te oto zdjęcię :)

Assasin Creed II Bug

Pozdrawiam całe Ubisoft i wyczekuje patcha, który wyeliminuje wszystkie błędy.

 

 

02:18, branza_gier
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 stycznia 2010
Szybki komentarz - Sprawa pozwu

Przyznam szczerze, że ta sprawa mnie mocno zaskoczyła. Jak dla mnie jest to news dnia jak nie tygodnia. Zainteresowanych odsyłam do tego oto artykułu pod tytułem "Gracze chcą pozwać CD Projekt za Ogniem i Mieczem"
Można powiedzieć, że pech chciał i trafiło na CD Proejekt. Czemu pech? Bo to nie jest tak, że tylko gra "Ogniem i Mieczem" ma poważne błędy. Takich gier jest mnóstwo i chyba wszyscy dystrybutorzy gier w Polsce powinni spodziewać się takich pozwów od niezadowolonych graczy. Nie może być tak, że przychodzę do kumpla, który właśnie przed chwilą kupił "Stalkera czyte niebo" i informuje mnie, że On w tą grę jeszcze nie grał ponieważ czeka na patch'a. Bo bez patcha grać się nie da, bo się co chwila wiesza. To tak jakbym przyszedł do salonu samochodowego kupił jakieś fajne autko i został poinformowany, że ten produkt ma jedną wadę. Nie skręca w prawo. Pracujemy nad tym problemem i nie długo zostanie on rozwiązany i poinformujemy Pana o tym. Niech Pan zagląda na naszą stronę internetową.

Sąd


Ostatnio kupiłem Assassin's Creed II na Playstation 3.  Wszystko fajnie, tylko muszę uważać na rozdział 11. Bo gdy zapiszę na tym etapie grę to szlag trafi całego mojego save. Oczywiście ten problem da się obejść, ale to nie zmienia faktu, że gdy wydaje się na grę 200 zł,to taka sytuacja miejsca nie powinna mieć.
Dalsze przykłady spraw, które powinny znaleźć swoje miejsce w sądzie skierowane przez wściekłych graczy to Fallout 3 na PS3, GTA IV na PC oraz usługa Live na X-box'a 360. Pewnie jeszcze kilka innych gier by się znalazło. Może po sukcesie poszkodowanych "Ogniem i Mieczem" znajdą się ich naśladowcy?  
Czytając komentarze pod tym artykułem spotkałem się z takim oto stwierdzeniem, że to przede wszystkim uderzy w małe firmy developerskie, które przy nie korzystnym obrocie sprawy dla CD-Projektu będą miały jeszcze trudniej z wydawaniem gier. W imię zasady, że czym mniejsze studio developerskie tym większe prawdopodobieństwo,że produkt będzie miał bugi. Jest to stwierdzenie nie prawdziwe. Bo jeśli cała sprawa zakończy się tym, że CD Projekt spotkają jakieś konsekwencje prawne to głównie to uderzy w nich i w innych dystrybutorów a nie w wykonawców gier. Bo ich obowiązkiem jest dopilnowanie tego, żeby gra nie posiadała bugów. A jeśli nie mogą tego dopilnować to w imię jakości nie powinni tego wydawać. Taki pozew powinien zmienić podejście dystrybutorów gier do polskich graczy. Gdy ktoś decyduje się na wydanie gry to nie powinien liczyć się pośpiech oraz chęć jak najszybszej realizacji zysku, tylko jakość i satysfakcja graczy. Może dzięki tej sprawie, za nim wyjdzie kolejna mocno zbugowana gra na polski rynek to ktoś się zastanowi jakie konsekwencje takiego postępowania mogą go czekać a nie jak teraz jest, że machnie ktoś ręką wypowiadając te oto słowa" A co ci gracze mogą nam zrobić ? I tak kupią"
No właśnie mam nadzieje, że za kilka miesięcy okaże się, że gracze jednak gdy są nie zadowoleni to mogą coś zrobić.
W tym roku użytkownicy X-Boxa 360 żyli nadziejami podbudowanymi publicznymi wypowiedziami, że usługa Live w roku 2009 dotrze do Polski. Rok 2009 minął i na pustych obietnicach się skończyło. Może przykład CD Projektu pokaże użytkownikom ten konsoli jak powinni postępować z dystrybutorem X-Boksa.
Firma Cenega też "olała" sprawę Fallouta 3 i DLC na konsole PS3. Może teraz to się zmieni? Może ktoś sobie uświadomi, że problemu nie rozwiązuje oświadczenie o treści "usilnie pracujemy nad rozwiązaniem tego problemu"

Ogniem i mieczem

Trzeba odpowiedzieć sobie też na jedno pytanie. Kto tu jest winien? Czy winni są twórcy "Ogniem i Mieczem" czy też CD Projekt ? Moim zdaniem większa winna jest po stronie CD Projektu. Bo oni dopuścili produkt na rynek i oni wzięli odpowiedzialność za jego jakość. Ktoś kształt tej gry z zaletami i bugami zaakceptował i złożył stosowny podpis. Mogli wymusić poprawki na wykonawcy gry. Mogli powiedzieć, że gra na dzień dzisiejszy posiada za wiele bugów i w takiej postaci jej nie wydamy. Tak samo powinni postąpić dystrybutorzy Fallouta 3 na PS3, Assassin's Creed II oraz Xboxa w Polsce. A jeśli nie mogli tego wymusić to powinni graczy w momencie zakupu ostrzegać przed możliwymi kłopotami w użytkowaniu gry. Czy jeśli na dzień dzisiejszy usługa Live w Polsce nie funkcjonuje tak jak powinna to czy na pudełku nie powinno być ostrzeżenie? Oczywiście, że powinno być. Tylko, że gdyby dystrybutorzy przyznali się do tego to wyniki sprzedaży nie byłyby po ich myśli. 
Mam nadzieje, że za kilka miesięcy nie przeczytam, że sprawa pozwu została oddalona z powodu nikłej szkodliwości społecznej, albo, że w ogóle takiej sprawy nie było. Mam nadzieje, że CD Projekt będzie pierwszą firmą, która spotka odpowiedzialność za swoje błędy, ale nie ostatnią. Inne nie rzetelne firmy również powinny pofatygować się do Sądu. Konsumentom, którzy kupują gry, które nie są w tym kraju tanie należy się taki sam szacunek i ochrona prawna jak innym konsumentom.
Jeśli dystrybutorzy gier wymagają od nas żebyśmy kupowali gry to niech zaczną od siebie i wypuszczają produkty do sklepów, które na wstępie nie potrzebują patcha, żeby w ogóle się dało grać.

21:17, branza_gier
Link Komentarze (10) »
PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku
redakcja