Blog > Komentarze do wpisu
Co nas czeka w 2011
Co tu dużo mówić - rok 2010 był bardzo dobry dla graczy. Pojawiło się kilka nowych tytułów i kilka naprawdę dobrych gier. Jednakże wszystkie znaki na niebie wskazują, że nadchodzący będzie jeszcze lepszy i możliwe, że będzie również przełomowy. Tylko jedna rzecz mnie martwi: skąd wziąć na te wszystkie gry pieniądze? Uwierzcie mi - będzie na co wydawać kasę.

Stats

Rok 2011 będzie wyjątkowy dla polskiej branży gier komputerowych. Ma wyjść Wiedzmin 2 na PC i choć fakt, że gra najpierw pojawi się tylko na komputery, jest dość niepokojący, to mimo wszystko mam nadzieję, że doczekamy się jakiejś konkretnej informacji, dotyczącej wersji      X Boxowej i PS3, bo nawet będąc największym patriotą nie wydam 2 tys. złotych na update mojego PC. Nie oszukujmy się: niepojawienie się tej gry na konsole będzie mało poważne konsekwencje. Swoją grę wypuszczą takie studia na dorobku, jak 11 bits studio oraz Flying Wild Hog. Na pewno z dużymi nadziejami będziemy czekać na to, co pokaże City Interactive, które jest ostatnio bardzo aktywne i przedstawia bardzo ambitne plany. Zobaczymy, czym się zakończy Afterfall Sanity - sukcesem czy też klapą, ponieważ to, co pokazali nie nastawia mnie jakimś dużym optymizmem. Jednakże to wszystko może usunąć się w cień z powodu jednej gry Made In Poland. Chodzi mi oczywiście o BulletStorm, w którego będziemy mogli zagrać już w lutym. Ta gra ma ogromną szansę na sukces z prostego powodu: wychodzi na wszystkie platformy, a za jej produkcją stoi EA oraz Epic Games. Może ten tytuł wypromuje nasz kraj jako miejsce, gdzie robi się naprawdę duże i dobre produkcje.

Bullet Storm

BulletStorm może powalczyć z największymi i nie zdziwię się, jak pod koniec roku zgarnie parę nagród. Szkoda tylko, że będzie musiał konkurować z Killzone 3. Pewnie wielu posiadaczy PS3 zastanowi się dwa albo trzy razy, na co lepiej przeznaczyć swoje 200 zł, na sprawdzoną markę czy na coś nieznanego, ale to nie jedyny exclusive, jaki wyjdzie na tę konsolę. Bo lada moment pojawi się Little Big Planet 2, które można kochać albo nienawidzić, pod koniec roku pojawi się kolejny Uncharted 3. I znowu mam nieodparte wrażenie, że Sony stosuje dziwną politykę. Na początku roku rzuca parę exclusivów, a potem posucha przez pół roku, a niestety wszystko wskazuje na to, że w tym roku sytuacja jednak się powtórzy...
Jak już jesteśmy przy Sony, to po roku 2011 należałoby się spodziewać jakichś konkretnych tytułów na Move. Takich gier, by posiadacz PS3 i Wii po ich zobaczeniu natychmiast i bez zastanowienia zdecydował się na kupno Move. Tego samego należy się spodziewać po Microsofcie i Kinekcie. Zobaczymy, w którym kierunku pójdą obie technologie - Dance Central i Sports Champion czy może w kierunku gier dla prawdziwych graczy. Uważam, że obu tym grupom można dostarczyć ciekawe tytuły, chociaż Sony to chyba stoi w rozkroku. Bo o ile Move pasuje do Little Big Planet jak najbardziej, to o dziwo nie pojawił się w tej grze, będzie za to zaimplementowany w Killzone 3. Wolę grać w FPS na padzie, a nie na różdżce. Trochę to dziwne.
Bardzo szerokim echem - tak mi się wydaje - odbije się Mass Effect 3, który zawita również na Playstation, oraz najnowsze dzieło Rockstar Games - czyli L.A. Noire. Już Red Dead Redemption podniósł wysoko poprzeczkę, więc kolejny tytuł tej firmy nie może być gorszy i musi spełnić pokładane w nim nadzieje. Jak już jesteśmy przy tej firmie, to ja nadal czekam na jakiekolwiek info w sprawie gry "Agent", bo minęło już ponad półtora roku od zapowiedzi, która pojawiła się na E3 w 2009 roku.

L.A. Noire


Kolejnym tytułem, na który będę czekał i Wam też polecam, to HomeFront (o którym pisałem już wcześniej, że porusza bardzo ciekawą i oryginalną historię i albo im się uda, albo będzie klapą). Jak skończę grać w BulletStorma i Killzone 3, to HomeFront będzie moim kolejnym tytułem na liście Must Play.
Czasami zdarza się tak,  że z jakichś dziwnych powodów opuścimy pierwszą część i zastanawiamy się, czy warto kupować dwójkę - skoro się nie grało w jedynkę. Mam taki dylemat z DeadSpace 2. Wszystko zapowiada się bardzo fajnie i jeśli recenzje będą mówić wprost, że ta część jest lepsza niż poprzedniczka, to zainteresuję się również tą grą, ale bez żadnej szczególnej presji.
Czym dłużej piszę ten artykuł, tym bardziej uświadamiam sobie, ile fajnych gier wyjdzie w tym roku. Bo nie można zapomnieć o kolejnej części NFS Shift 2, której poprzedniczka była bardzo dobra i sprawiła mi wiele radości, a biorąc pod uwagę to, jak bardzo mnie rozczarowało Gran Turismo 5 będę chciał sobie to jakoś zrekompensować właśnie tym tytułem. A skoro jesteśmy już przy wyścigach, to nie zapomnijmy o MotorStorm Apocalypse. Ten, kto grał w poprzednie części i mu się podobały, na pewno będzie chciał w to zagrać.
Wymienione do tej pory gry to tylko mały kawałek górnej części tortu pod tytułem "gry". Wiele gier, które pojawią się w 2011 nie zostało jeszcze zapowiedzianych i czeka nas pewnie wiele niespodzianek.
Teraz przejdźmy do dolnej części tortu - czyli sprzętu i innych.
Jak już pisałem, Microsoft i Sony muszą pokazać coś fajnego dla swoich technologii. Ale największymi wydarzeniami roku 2011 będzie Nintendo 3DS, gdzie wszyscy będą patrzeć, czy tej nowej konsolce uda się powtórzyć sukces poprzedniczki. Jak już jesteśmy przy konsolach, to jestem ciekaw, czy pojawią się (a raczej - wyciekną) jakiekolwiek informacje na temat konsol następnej generacji. No bo ile może trwać żywotność PS3, X Boxa i Wii ? Co do tego ostatniego, to Nintendo musi pokazać jakieś Wii 2 bo przecież przy istnieniu Move i Kinecta ta konsola zaczyna wypadać bardzo blado. Ja będę czekał po cichu na nowy telefon Sony. Bo jeśli to będzie połączenie PSP Go z komórką, to ja jestem jak najbardziej za. Fajnie jest sobie przejść trylogię God of War, a podczas jazdy autobusem do pracy pykać sobie w GOW Ghost of Sparta. I jak samo PSP mnie nie przekonuje, to połączenie PSP z telefonem jak najbardziej tak. Czas pokaże, czy moje oczekiwania zostaną spełnione.

PSP Phone


To, co mi się podobało w roku 2010, to spora aktywność promocyjna firm zajmujących się grami. Mieliśmy jakieś premiery w centrach handlowych, stoiska z Kinectem albo z Gran Turismo nikogo już powoli nie dziwią, więc mam nadzieję, że w roku 2011 będzie tego jeszcze więcej i kiedyś napiszę na tym blogu: "Sorry, ale nie dałem już rady. To byłaby 8 premiera w tym tygodniu, a mamy dopiero czwartek" Po prostu liczę na prężny rozwój naszego środowiska gier komputerowych, a patrząc na to, ile gier made in Poland pojawi się w tym roku, moje nadzieje mają jakiś solidny grunt.
Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że nadchodzący rok będzie najlepszym od kilku lat. Ilość tytułów, w które warto zagrać jest naprawdę imponująca. Ja się zastanawiam, skąd wziąć kasę na te wszystkie gry - nie wspominając już o czasie!
Ale to ostatnie to chyba mniejszy problem.

A Wy na co czekacie w nadchodzącym roku ?

środa, 05 stycznia 2011, branza_gier

Polecane wpisy

Komentarze
grytyczny
2011/01/05 20:59:34
"niepojawienie się tej gry na konsole będzie mało poważne konsekwencje"

Bardzo prawdopodobne, choć niekoniecznie. Używanie tutaj tak silnego stwierdzenia jest niepotrzebne ;). Podejrzewam, że CDP znowu przesadził i "przepompował" budżet (co przemawia za Twoja tezą i może okazać się serią w rzepkę), ale jeżeli nie popełni błędów, które zrobił przy jedynce to ma rzeczywiste szanse (oczywiście nikt tu nie mówi o powtarzaniu rekordów CODów itd., tylko o normalnym, realnym, sensownym i wystarczającym zarobku). Po pierwsze: trzeba postawić na cyfrową dystrybucję, czego wcześniej nie zrobiono; po drugie: wersję anglojęzyczną zrobić "fest", a nie bawić się potem w patche poprawiające przekład; po trzecie: mocno zaatakować rynek europejski, bo tu PC ma wciąż silną pozycję oraz proza Sapkowskiego jest rozpoznawalna (ze wskazaniem na Europę wschodnią).
-
2011/01/06 13:33:08
2011 to może być rok Kinect'a. biorąc pod uwagę, że sprzedało się tego ustrojstwa naprawdę dużo - 8 milionów wysłanych do sklepów, z czego jakieś 5 mln trafiło do rąk klientów i dalsze perspektywy (bo nie wierzę, że nagle sprzedaż się załamie), to może się okazać, że największymi hitami 2011 roku będą gry na kinecta typu "sote" - czyli sam kontroler ruchowy, albo gry hybrydowe - czyli pad+kinect. (a osobiście nie wierzę w to, że wśród tytułów na 2011, o których mało wiemy, nie ma żadnego na pad+kinecta).

oczywiście pożyjemy zobaczymy, ale....
PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku
redakcja