Blog > Komentarze do wpisu
Obrazek Dnia: Zabytki polskiego piractwa komputerowego
Szanowni gracze. Wbrew panującej propagandzie, nie jest prawdą, że najbardziej kultową grą jest Wiedźmin. Nie dajmy się oszukać i wmówić sobie, że białe jest czarne, a czarne jest białe. Najbardziej kultową dla setek tysięcy graczy w Polsce jest Franko Crazy Revenge i żadna gra tego nie zmieni!

Nie wiem czy wiecie, że ta gra odbywała się na ulicach Szczecina. Dość ważnym dla twórców gier był sklep komputerowy Amisoft Studio, w którym twórcy tej gry zapatrywali się w pirackie wersje gier,  mówili o tym w paru wywiadach. To było tak ważne miejsce, że postanowili ten sklep umieścić w grze a z właściciela tego lokalu zrobić przeciwnika dla Franko. To ten pan który stoi:

Franko Crazy Revenge


A tak ten Pan wyglądał w rzeczywistości. Widzicie podobieństwa ?

Amisoft


Ostatnio na serwisie PPA.PL znalazłem zdjęcie jak to miejsce, które mogliśmy zobaczyć w grze wyglądało dwa lata temu. Oto ono:

Amisoft dzisiaj

zdjęcie zostało wykonane przez : Hubeza

Dzisiaj z uzyskanych prze zemnie informacji wynika, że już nawet napis Amisoft sie nie ostał - zastąpiła go nazwa baru z chińszczyzną.
Chodzą plotki i legendy, że w szczycie popularności gry Franko sklep Amisoft Studio nie narzekał na nadmiar klientów. Taki product placement.
Znalazłem na stronie ppa.pl drugie zdjęcie zabytkowej grafiki na jednym z lokali w Bydgoszczy, który służył prawdopodobnie jako sklep z grami i sprzętem. Bardzo mi się podoba to zdjęcie. W szczególności wyblakły znaczek Commodore napis Atari i Amiga 500. Taki znak minionych lat, kiedy nikt znakami towarowymi się nie przejmował:

sklep w Bydgoszczy

zdjęcie zostało wykonane przez : Skippa

Może u was w waszym mieście są takie relikty sklepów z grami, które zakończyły swoją działalność w postaci kopiowania gier na Atari/Commodore/Amigę.

środa, 15 grudnia 2010, branza_gier

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: stefkos, *.aster.pl
2010/12/15 21:19:56
Bardzo fajny artykul, polecam.
-
Gość: Tomeq, *.dynamic.chello.pl
2010/12/16 07:55:26
Warszawa-Śródmieście, budynek dworca ten Pierwszy od Centralnej licząc od strony Al. Jerozolimskich było do niedawna takie okienko, z napisanym "gry, kasety, commodore, atari" itp. itd. Baaardzo stary tam był punkt - jak znajdę fotę tego, to podeślę :)
-
Gość: Cmdr JJA, *-rev.hti.pl
2010/12/16 08:40:20
Miło, że ktoś jeszcze pamięta owe czasy!
Bez autoreklamy, kiedyś popełniłem tekst na zbliżony temat, również omawiający temat Franko i Amisoftu:
zakazanaplaneta.pl/news.php?readmore=1846
-
t4n
2010/12/16 21:40:51
Ciekawe te relikty przeszłości, jak to się zachowało przez tyle lat;)
Z jednej strony za wolno się rozwijamy skoro mamy takie relikty, z drugiej strony w złym kierunku o czym świadczy ta chińszczyzna;)

Jeszcze inna sprawa to fakt że nie ma mowy o polskim piractwie, bo wtedy piractwo było zgodne z socjalistycznym prawem - więc piractwa nie było, był biznes itp. Piractwo było z punktu widzenia zachodnich producentów programów, ale to w bloku komunistycznym nikogo nie interesowało, szczególnie osób które sobie cieły w gry z giełdy itp.
PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku
redakcja