Blog > Komentarze do wpisu
Człowiek to nawet w spokoju Panoramy nie może obejrzeć. (aktualizacja)
Nie minęło parę godzin od napisania artykułu na temat cenzury w grach a już pojawiła się kolejna afera. Człowiek to już nawet w spokoju nie może obejrzeć "Panoramy" na "dwójce" bo nie wie czy się śmiać czy płakać. O co tym razem poszło? Wiadomo o historię a dokładnie o relację między NRD a RFN.

W dzisiejszej Panoramie pod sam koniec jest materiał video [21 minuta 15 sekund] o grze komputerowej, która wzbudza spore kontrowersje. Autorką materiału jest Magdalena Gwóźdź. Już sam nagłówek materiały brzmi groźnie " NRD w grze. Kontrowersyjna zabawa w ucieczkę przez mur berliński". Wiadomo już po tym, że ta gra nie będzie przedstawiona w dobrym świetle. Kontrowersyjna zabawa to nie brzmi dobrze. Zresztą zobaczcie sami:

materiał video: Panorama TVP2 20.12.2010 [21:15 początek materiału]


No i co? No i mamy kolejny temat historyczny, który trafia do katalogu tematów zakazanych. Dopisujemy "mur berliński". Okazuje się, że nie można, emocje jeszcze nie wygasły, bo co innego zabawa w Indian a co innego w grę komputerową. Choć tą grę stworzyła jedna z niemieckich uczelni i opiekun studenta, który ją zrobił broni go i jego projektu, mówiąc że warto najpierw w nią zagrać a dopiero potem ferować wyroki, że chciał pokazać jak to wtedy wyglądało, jaki to był brutalny system panujący w NRD. Nic z tych rzeczy. Ta argumentacja jest nie logiczna i bezsensowna. Trzeba blokować możliwość ściągania i już bez żadnej dyskusji!

 

Mur berliński


Chociaż w tym materiale młoda pani redaktor przedstawia też stanowisko osób broniących gier video, wyrok może być tylko jeden! Zakazać bo gry są złe i brutalne! A brzmi on tak:
Eksperyment na innej, tym razem amerykańskiej uczelni, tylko to potwierdził! [ że gry mogą wywoływać złe emocje]Studenci kontra studenci, jedni w grze byli więźniami, inni strażnikami, okazało się, że ci odgrywający rolę strażników tak bardzo znęcali się nad swoimi kolegami, że gdyby eksperymentu nie przerwano doszło by do tragedii.
No ba. Przecież pewnie skończyło by się to tak, że w kraju gdzie jest powszechny dostęp do broni, jedni namierzyli by drugich po IP poszli by do nich wyciągnęli by swoje guny i zaczęła by się jetka na całego. Na szczęście ktoś tam był i w odpowiednim momencie zaprzestał tego eksperymentu. Uff odetchnąłem z ulgą.

[EDIT]

Dzieki naszym czytelnikom Sunrrise oraz Faust udało się ustalić, że opis eksperymentu o którym jest mowa w materiale video nazywa się "Stanfordzkim eksperymentem więziennym" i miał miejsce w latach 70-tych. Przeprowadził go Philip Zimbard w 1971 roku. To wtedy powstawały najbardziej brutalne gry w historii i pewnie dlatego Pani Magdalena Gwóźdź posłużyła się tym przykładem. Więcej o tym eksperymencie możecie przeczytać tutaj

Raz jeszcze dziękuje Sunrrisowi oraz Faustowi za zwrócenie na to uwagi.


poniedziałek, 20 grudnia 2010, branza_gier

Polecane wpisy

Komentarze
mama_pietruszki
2010/12/20 21:38:11
Bo grunt to skrytykować to czego się nie widziało. O ile tylko temat będzie wystarczająco nośny powiedzą o tym nawet w Panoramie. Smutne w sumie.
-
Gość: Faust, *.jagiellonia.krakow.pl
2010/12/20 22:14:38
Tylko jest jeden problem, to o czym pani Redaktór mówi, nie jest grą komputerową tylko eksperymentem psychologicznym przeprowadzonym w latach 60 (???) i faktycznie przynioslo ono dość interesujące rezultaty - chodzilo o przyjecie rol spolecznych, nie wiem o co chodzilo w tym porownaniu:)
-
Gość: sunrrrise, *.adsl.inetia.pl
2010/12/20 22:15:32
"Eksperyment na innej, tym razem amerykańskiej uczelni, tylko to potwierdził! [ że gry mogą wywoływać złe emocje]Studenci kontra studenci, jedni w grze byli więźniami, inni strażnikami, okazało się, że ci odgrywający rolę strażników tak bardzo znęcali się nad swoimi kolegami, że gdyby eksperymentu nie przerwano doszło by do tragedii."

?!

Przecież to chodzi o stary jak świat eksperyment Zimbardo (początek lat 70 chyba). Co on ma wspólnego z grami w ogóle, z grami komputerowymi w szczególności? No chyba, że chodzi o grę psychologiczną.

A materiał jak zwykle kretyński. Czasem mam wrażenie, że najważniejszym warunkiem bycia dziennikarzem jest brak kompetencji, wtedy bez żenady można klecić takie newsy.
-
Gość: sunrrrise, *.adsl.inetia.pl
2010/12/20 23:13:34
sunrrrise przez trzy "r":P

A swoją drogą, pozostając w temacie, polecam świetny (choć bardzo ciężki film) Das Experiment także niemieckiej proweniencji.

en.wikipedia.org/wiki/Das_Experiment
-
branza_gier
2010/12/20 23:28:49
@sunrrrise
Sorry za pomyłkę. Mnie to najbardziej zdenerwował w jak profesjonalny sposób Pani Magdalena Gwóźdź podeszła do tematu i w jaki sposób przedstawiła gry komputerowe. Gry to można zamieszczać ze wszystkim nawet z eksperymentem z lat 70-tych :)
-
2010/12/21 10:14:05
Przede wszystkim pod względem konstrukcyjnym ten materiał nie ma sensu. Niby są zachowane wszystkie zasady dziennikarskiej roboty, czyli przedstawia się temat, rację jednej strony, drugiej strony.

Na sam koniec jednak, bez sprawdzania faktów, bez przytaczania źródeł opowiada się o eksperymencie sprzed 40 lat i wiąże się to z modem do gry.

Ma ta Pani szczęście, że jest ładna, bo inaczej żadnej wartości nie miałby ten materiał.
-
Gość: esek, *.aster.pl
2011/03/07 21:19:31
Ale bzdury wypisujecie. Wymądrzanie się, które niczemu nie służy. Materiał był obiektywny. Pokazane było za i przeciw. Porównanie końcowe bardzo trafne jeżeli trochę się pomyśli...
-
Gość: juzek, *.kalisz.mm.pl
2013/04/19 18:25:53
Ale redaktor za to fajna dupeczka :P
PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku
redakcja