Blog > Komentarze do wpisu
Są wybory samorządowe, są konsole!! Ciąg dalszy.

Wczoraj zamieściliśmy wpis z którego mogło wynikać, że kandydat na prezydenta Warszawy Pan Wojciech Olejniczak chcę oderwać Playstation od młodych warszawiaków. Wywołało to spore oburzenie wśród posiadaczy tej konsoli w Polsce. Dzisiaj uzyskaliśmy komentarz w tej sprawie od Pana Wojciecha Olejniczaka.

Szanowni Państwo,

Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. Gra na Playstation (i innych konsolach) to świetna zabawa. Nie ma nic złego w graniu w FIFĘ, czy PES. Problem pojawia się, gdy jest to jedyna forma kontaktu ze sportem. Tego dotyczył mój wpis na blogu. Rozwiewam wszelkie wątpliwości i delegalizacji Playstation mówię: nie.

Nie lekceważę potęgi Playstation! Listy do Państwa redakcji są jej najlepszy dowodem.

Z wyrazami szacunku

Wojciech Olejniczak

Mam nadzieje, że już żaden polityk w tym pięknym kraju nie wpadnie na pomysł "odrywania" lub delegalizacji jakiejkolwiek konsoli.

 

wtorek, 26 października 2010, branza_gier

Polecane wpisy

Komentarze
2010/10/26 12:11:23
A ja nie gram w FIFE i PES bo nie lubię gier sportowych na konsoli. To jawna dyskryminacja. Teraz mogę go posądzić o fanbojstow wobec SONY i że ludzie w piłkę kopaną grają tylko na Plejaku :)

No pięknie nam to wszytko pan kandydat wyśpiewał. A ja i tak bym zrobił komsiję sejmową, której to zadaniem było by wytropienie który poseł, posłanka i minister jest fanbojem której marki, a może w kuluarach sejmowych trwa zażarta wojna między Amigowcami i Atarowcami i tylke dlatego nie mogą sie dogadać na Wiejskiej ;)
-
pankomentarz
2010/10/26 12:18:43
Czyżby pan O. był sponsorowany przez MS? Tak tylko się pytam.........

nie rzucim plejki skad nasz rod!
nie damy pogrzesc sooooony
już tu ms-a czuję smród!
jakiejś podłej umowyyyyyy!

-
2010/10/26 13:51:34
A naszła mnie teraz taka myśl, czytając kolejny raz wypowiedz pana O.
To czy to odciaanie dzieci jest wogule konieczne. Czy może potrzebne są "drastycnze" metody aby dzieciaki wybiegły na boisko. Wychowałem się z komputerami, konsolami i nie przeszkadzło mi to w graniu w piłkę, siatkę, chodzeniu na WF, jeżdzeniu na rowerze i generalnie ruszaniu się a nie wylegiwaniu się przed TV. Takie stwierdznie jak pana O. powoduje że dla polskiego społeczeństwa, słowo Playstation, więcj konsola do gier, staje się identycznie złym słowem jak Dopalacze. Nie wiem czy "dopalacze" mają jakieś plusy, ale pgranie na konsoli czy kompie wg mnie je ma. Czy nie dzięki grom, dzieciaki zaczynają interesować się komputerami, a to powoduje że niektóre w przyszłości zwiąże z komputerami swoje życie. Zabrońmy dzieciom, wchodzić na lotniska, bo tam mogą się zgubić, zabrońmy wchodzic na dworce kolejowe - syfnie, brzydko, odrażająco. Granie w piłkę też zabrońmy bo jest niebezpieczne. można się połamać, pobić, dostać piłą w twarz. Ba jak się jest starszym pojść na piwo po meczu.

Może wszedłem na za wysoki poziom abstrakcji, ale zaczyna mi się wydawać że robimy z dzieci, młodzieży już tak zdegradowane, leniwe i niemyślące osoby, aż do przesady wręcz, że to staje się niebezpieczne.

No chyba że świat się tak zmienił a ja tego nie zauważyłem.
PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku
redakcja