Blog > Komentarze do wpisu
Dawno wyczekiwane targi w Warszawie On/Off - Raport

Wiele wody w Wiśle upłynęło od ostatnich poważnych targów gier komputerowych w Warszawie. Tym bardziej z ogromną radością przywitałem informację o tym, że odbędą się targi On/Off w moim mieście. Co zobaczyłem, co usłyszałem, kogo zabrakło i co mnie rozczarowało przeczytacie w poniższym raporcie.

Podróż i Party Place:

Położenie hali "EXPO XXI" w Warszawie jest bardzo dobre, bo hala znajduje się w bliskim sąsiedztwie Dworca Zachodniego, który ma dwie dość ważne cechy: chyba wszystkie pociągu wjeżdżające do Warszawy zatrzymują się na tej stacji, a po drugie znajduje się tam też dworzec autobusowy, więc jeśli ktoś spoza Warszawy chciał przyjechać na te targi, nie miał najmniejszych trudności. Tak samo dla Warszawiaków dojazd do tego miejsca nie stanowił najmniejszego problemu. Jedynym mankamentem był płatny parking tuż pod halą Expo, co zaowocowało tym, że samochody były zaparkowane wszędzie, tylko nie na przeznaczonym do tego parkingu.

Hala "Expo XXI" jest bardzo nowoczesna i niczym nie różni się od tego typu budowli w innych krajach. Przy wejściu na teren targów przygotowano kasy, gdzie za jedyne 30 zł można było kupić jednodniową wejściówkę. Gdyby cena obejmowała dwa dni, to byłaby bardziej akceptowalna. W tym momencie pojawia się pierwszy poważny minus tej imprezy. Bilet wstępu pozwalał wejść na teren wystawowy, ale gdy już ktoś wpadł na pomysł wyjścia poza teren targów, to już wrócić nie mógł. Pewnie organizatorzy spodziewali się jakiś lewych wejść, ale z drugiej strony akcje pod tytułem "Stary poczekaj, wyjdę po ciebie i cię przyprowadzę" odpadały. Biorąc pod uwagę, że biletem był wydruk z kasy fiskalnej wraz z hologramem, organizatorzy mogli wpaść na lepszy pomysł zabezpieczenia imprezy przed "lewymi wejściami". Nie wolno też zapomnieć, że na miejscu dla zwiedzających był dostępny catering, bankomat oraz automaty z napojami.

Sama hala wystawowa nie robiła jakiegoś wielkiego wrażenia. Były boksy wystawowe, które przyciągały wzrok pięknymi hostessami oraz kolorowymi banerami. Organizatorzy zadbali o scenę, na której odbywały się różnego rodzaju atrakcje i konferencje. Jeśli chodzi o rozmiar przestrzeni wystawowej to ujmę to w następujący sposób: jeśli ktoś pamięta ostatnią Gambleriadę na Torwarze, to pewnie podpisze się pod tym stwierdzeniem. Tamte targi były o wiele większe. Tą tezę skonsultowałem z kilkoma osobami, żeby nie było zarzutów, że coś wyolbrzymiam. Wszystko było tak zorganizowane, by oglądający i wystawcy nie narzekali na za małą przestrzeń.

Kto był, a kogo nie było:

Jeśli ta impreza miała pokazać kondycję polskiej branży gier to kondycja ta jest bardziej kojarzona z zawałem serca niż ze zdrowym sportowcem. Lista obecności na tej imprezie nie robi takiego wrażenia jak lista firm, których zabrakło.
Sony Polska:
Moim zdaniem to jakieś nieporozumienie. Biorąc pod uwagę, że był X-Box i to w dwóch postaciach, Nintendo Polska [witamy], to brak tej firmy jest czymś niepoważnym i ciężkim do wytłumaczenia. Widać, że ostatnie chwalenie się wynikami sprzedaży Move'a spowodowało, że być może ktoś stwierdził, że jeśli jest tak dobrze - to po co dalej się starać? Sony nie było, więc zgodnie z zasadą, że nieobecni głosu nie mają, dalej nie będziemy już o tej firmie pisać.
EA Polska, UbiSoft Polska:
Ciężko mi pojąć, czemu tych firm nie było. Czy te firmy nie mają w najbliższych tygodniach jakichś premier długo oczekiwanych gier? Czy targi to nie jest najlepsza okazja do zaprezentowania nadchodzących tytułów? Czy może gry za dobrze się sprzedają ?
Cenega:
Tak samo. Był Cd Projekt, ich nie było. Ciężko zrozumieć czemu. Przecież się zbliżają Święta.
Czasopisma o tematyce gier komputerowych:
Ten, kto pamięta Gambleriadę, ten powinien też pamiętać, że na tamtych targach wiele redakcji miało swoje takie małe boksiki, w których siedzieli redaktorzy i można było z nimi porozmawiać. Na On/Off było tylko CD-Action. A gdzie pozostali?
Gdzie przedstawiciele gamedevu? City Interactive, Nicolas Games?
Mógłbym jeszcze tak długo wymieniać.
Wymieniłem tylko najważniejsze - moim zdaniem - instytucje, których zabrakło. Zanim spadną na mnie gromy z jasnego nieba, chciałbym jedną rzecz powiedzieć. Nie wiadomo do końca, kto za taką postacią rzeczy stoi? Mamy dwie strony zaistniałej sytuacji: Organizatorów, którym powinno zależeć na tym, by targi były jak najbardziej atrakcyjne dla zwiedzających - co miało się przełożyć na odpowiednie wpływy pieniężne z wejściówek oraz ze sprzedaży powierzchni wystawowej. Tutaj się pojawia drugi problem. Czy cena powierzchni nie była za wysoka dla firm zainteresowanych udziałem w tej imprezie? Nie wolno zapominać o tym, że jeśli dla Microsoftu i Nintendo cena była odpowiednia, to czemu nie była dla Sony ? Nie dowiemy się jak było, ale mam nadzieję, że jeśli On/Off odbędą się za rok, to obie strony wyciągną odpowiednie wnioski i już nikogo nie zabraknie. Co będzie tylko i wyłącznie z pożytkiem dla graczy.

Co zobaczyłem:
Opiszę tutaj najważniejszych wystawców z punktu widzenia graczy.
Retro Games: Ktoś wpadł na bardzo fajny pomysł, żeby zrobić stoisko ze starymi komputerami takimi jak Amiga, Commodore, Atari, ZX spectrum, Sega. Każdy mógł podejść, pomacać i pograć. Ba! Byli tacy, którzy kodowali na Commodore 64. Oprócz samej możliwości grania były też wykłady. Pierwszy z nich był poświęcony 25 urodzinom Amigi. Uczestnicy mogli na rzutniku obejrzeć stare gry, dema i historię tego komputera. Drugą megaatrakcją był wykład autora książki "Cyfrowe marzenia". Byłem pod ogromnym wrażeniem wiedzy, jaką posiada ten autor oraz jakimi ciekawymi anegdotkami zasypywał słuchaczy jego wykładu. Czy muszę mówić, że ogromna popularność tego stoiska wcale nie była dla mnie zdziwieniem?

Pojawiały się na nim matki grające na ZX Spectrum, ojcowie, pokazujący małym dzieciom klasyki 8-bitowe. Dziewczyny. Chyba na tym stoisku był każdy. Bardzo fajna atmosfera panowała na nim. Widać, że klimat retro 8 bits dobrze trzyma się w Polsce.

X-Box/Kinect:
Miło było zobaczyć, że Microsoft dobrze przygotował się do targów. Było spore stoisko tej firmy gdzie znajdowały się stanowiska do gry na X-Boxie oraz dwa podłączone Kinecty, na których mógł zagrać każdy. To stoisko cieszyło się sporym zainteresowaniem, chociaż spodziewałem się większej kolejki do Kinecta. W dniu dla prasy Microsoft zrobił specjalną konferencję, poświęconą X-Box Live oraz Kinectowi. Nadal odnoszę wrażenie, że ta firma wychodzi z założenia, że powinniśmy się cieszyć, że łaskawie Live będzie w naszym kraju. Co do samej prezentacji Kinecta, oraz moich wniosków, dotyczących tego urządzenia: ten, kto spodziewa się rewolucji w grach, pewnie porządnie się rozczaruje. Ale więcej szczegółów i moich przemyśleń opiszę w oddzielnym artykule, bo jest o czym pisać.
Nintendo Polska:
Fajnie, że gdy już niektórzy kupili Wii, nagrali się na tej konsoli na maksa i zdążyli ją już sprzedać, ta firma zainteresowała się naszym krajem. Lepiej późno niż wcale. Rozmawiałem z Panią Beatą Dudzic, która opowiedziała mi o planach firmy, związanych z naszym krajem. Ujął to bym słowami, że są to plany na miarę naszych możliwości. Nintendo będzie stawiać na casuali i starać się w jakiś sposób rozpieszczać posiadaczy Wii, ale niestety - nie w jakimś ogromnym stopniu. Będą różnego rodzaju promocje i atrakcje, które mają przyciągnąć nowych graczy. Warto podkreślić w tym miejscu, że jubileuszowe, czerwone Wii, jednak będzie dostępne w Polsce (co podobno nie było takie proste), oraz to, że będzie premiera 3DS. Na pewno Nintendo nie będzie konkurować z Playstation 3 ani z X-Boxem 360. Czy to słuszne podejście? Czas pokaże, ale patrząc na to, jak pysznie ludzie się bawili na stoisku Wii, to chyba słuszne założenie. Chyba żadne inne stanowisko nie było tak oblegane przez dziewczęta i małe dzieci, jak właśnie to.
Polish X-Box Community:

Jest to bardzo fajna inicjatywa młodych ludzi, których zadaniem jest promowanie X-Boxa i wspieranie społeczności związaną z konsolą. Na początku warto podkreślić, że nie mają oni nic wspólnego ze znaną akcją "We Want Live". Na ich stoisku było Guitar Hero, Dj Hero, Rock Band. Chłopaki i dziewczęta organizowali różnego konkursy w gry, które mieli. Panowała tam przednia zabawa i fajna atmosfera. Można było wypełnić formularz do zadawania trudnych pytań, które ta organizacja miała przekazać dalej. Nie interesuje mnie zbytnio, czy stoi za tym Microsoft, czy też nie. Jeśli nie, to bardzo dobrze, jeśli tak - to też dobrze. Nie pozostaje nic innego, jak poczekać, aż takie coś powstanie dla wspierania społeczności Playstation 3.

CD Action/Level 77:
Swoje stoisko i występy na scenie miał CD-Action, który chyba w rekordowej ilości rozrzucił do publiczności najnowsze wydanie tej gazety i przeprowadzało różne konkursy z wiedzy na temat tej gazety. Zrobili fajny show. Firma Level 77 zajmuje się sprzedażą oryginalnych koszulek z motywami z różnych gier. Przeglądałem ich katalog i zrobił jak na mnie ogromne wrażenie. Szczególnie koszulki z Assasin Creed II. Już byłem gotów dokonać zakupu, do momentu gdy nie zacząłem zadawać niewygodnych pytań:
- A macie coś z gier z RockStar Games?
- Niestety nie, nie mamy nic od tej firmy!
- A może coś z motywami starych gier retro:
- A wie Pan, że chyba już wszyscy się o to pytali. Niestety nie mamy.
No to podziękowałem.
Może mnie ich oferta nie do końca zadowoliła, ale jestem przekonany, że wielu z Was znajdzie coś dla siebie. Level 77 zrobiło też ciekawy show na scenie. Przebrali tancerzy z Top Toys w ich koszulki i kazali im tańczyć, ku uciesze zgromadzonych na widowni osób. Jakby ktoś nie wiedział Top Toys to znana grupa taneczna, uczestnicy "Mam Talent" - więc sami wiecie. Bardzo mi się podobała forma promocji wymyślona przez tą firmę. Przynajmniej coś się działo na scenie.

Cd Projekt
Chyba jako jedyny wydawca i developer postanowił dobrze wykorzystać te targi do swoich celów komercyjnych. Na ich stoisko można było głównie pograć w ich najnowszą grę muzyczną o Chopinie, jak i w inne, znajdujące się w ich planach wydawniczych, np. Tron. Każdy mógł sobie pograć i wyrobić opinię, czy w najbliższym czasie wygospodaruje środki na zakup gier, wydawanych przez tą firmę. Szkoda, że inni dystrybutorzy nie wyszli z podobnego założenia.

Nokia:
Oprócz bardzo ładnej hostessy, odwiedzający imprezę mogli pobawić się
Nokią N8, która była podłączona do telewizora. Jak dla mnie ten telefon
ma moc. Need For Speed, w które można było pograć, prezentowało się bardzo okazale i mam nadzieję, że ten produkt wzmocni konkurencję na rynku gier na telefony.

Qpad:
Na stoisku tej firmy można było zobaczyć, jak wygląda profesjonalne granie w Counter Strike. Główną atrakcją było zobaczenia mistrzów świata w tej dyscyplinie w akcji. Wszystko było przygotowane pod turniej i w taki sposób, by widzowie mogli widzieć na żywo, co się dzieje podczas pojedynków. Turniej cieszył się ogromnym zainteresowaniem wśród zwiedzających.

On/Off

Telewizory 3D:
Było ich mnóstwo. Gdyby nie gry, to ktoś by mógł pomyśleć, że to głównie targi technologii 3D. Mam swoje wnioski i przemyślenia dotyczące tego tematu, ale wolałbym je przekazać w oddzielnym artykule.
Pozostali:
Był też Creative, Asus, Windows, Epson i wiele innych firm. Bardzo
fajnie, że ich stoiska były pomyślane głównie pod kątem graczy i ich
oferta była skierowana do tej grupy. Rozdawano na tych stoiskach koszulki i inne gadżety.

Podsumowanie:
Nie udało mi się opisać wszystkiego, co widziałem, więc skoncentrowałem się na najważniejszych rzeczach. Dwa tematy, czyli Kinect oraz technologię 3D chcę opisać w oddzielnych artykułach.
Targi uważam za udane, ale jak już pisałem wcześniej - lista nieobecności jest naprawdę bardzo długa i niepokojąca. Jeśli to ma być obraz branży, to nie jest on najlepszy. Organizatorzy, czyli firma MPT przygotowała dobrze się do tej imprezy, jednak znajduję trzy poważne minusy:
- wejściówki i brak możliwości opuszczenia targów chociażby na 10 minut i powrotu.
- nagłośnienie: chyba każde stoisko miało swój własny zestaw, co powodowało, że każda firma próbowała się przekrzyczeć. A jak już na scenie głównej coś się działo, to był już wtedy koszmar.
- nie wiem, po czyjej stronie leży wina, że wielu firm i redakcji nie było na targach. Jako zwiedzającego mało mnie to interesuje, mam tylko nadzieję, że następnym razem [jeśli takowy będzie] lista firm, biorących udział w Targach, będzie bogatsza.
Są też plusy:
- lokalizacja i miejsce wystawowe. Chyba nie ma lepszego miejsca na tego typu imprezę w tym mieście. Organizatorzy zadbali, żeby wszystko było tak urządzone, jak powinno.
- na targach oprócz firm związanych z przemysłem gier były takie, które z tą dziedziną gospodarki ciężko powiązać, chociażby Epson, JVC, MSI.
Dobrym pomysłem było to, że swoje stanowiska mieli przygotowane pod graczy, chociażby rzucający się w oczy samochód rajdowy JVC. Ciężko było znaleźć na tych targach firmę, która sprawiałaby wrażenie "urwania z gałęzi" i całkowitego niedopasowania, a wierzcie mi, że czasami na targach tak bywało.
- dobrze, że jak już była scena, to prawie cały czas była w jakiś sposób zagospodarowana i coś na niej się działo.
- fajnie, że na targach znalazło się miejsce dla takich inicjatyw, jak
Retro Games albo Polish Xbox community. Wiadomo, że z własnych środków
ciężko by było im wykupić miejsce na targach, a dzięki swojej obecności wnieśli coś bardzo fajnego i interesującego (w szczególności wykład o
historii gier na stoisku RetroGames).

Moja ocena to: 4+

Mam nadzieję, że spotkamy się za rok na kolejnej imprezie On/Off, do zobaczenia.

poniedziałek, 25 października 2010, branza_gier

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: kiki, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/10/27 14:56:59
ale było jeszcze wiele innych ważnych wydarzeń.
Można było sprawdzić czy LCD LED gra lepiej jak mówią w sklepach czy jednak sprawdzony LCD CCFL.
Można było sprawdzić czy Plazma jeszcze ma lepszą czerń czy już nie.
Czy input lag ma znacznie do grania na telewizorach czy też nie.
Można było błysnąć wiedzą który telewizor w Europie z tego samego źródła gra lepiej - tyle ze telewizory były zakryte.
www.hdtv.com.pl/forum/obalamy-mity-video-na-zywo-hdtv-com-pl-na-targach-off/58745-off-czyli-targi-elektroniki-uzytkowej-i-gier-video-w-polsce-slepy-test-wyniki.html
www.hdtv.com.pl/forum/newsy/58744-off-czyli-targi-elektroniki-uzytkowej-i-gier-video-w-polsce-strefa-jvc.html
I kolejne Mity będą obalone w kolejnych relacjach ( albo nie)
-
t4n
2010/10/28 00:54:57
Bardzo fajny artykuł, autor się nachodził i na sprawdzał wszystkiego, co mi umknęło ;)

Jednak jest też stronniczy, fan Amigi, cytuję:
"Oprócz samej możliwości grania były też wykłady. Pierwszy z nich był poświęcony 25 urodzinom Amigi. (...) Drugą megaatrakcją był wykład autora książki "Cyfrowe marzenia"."

Prelekcja o Amidze była ostatnia, a prelekcja o automatach druga w kolejności (a pierwsza tego dnia o klasycznych grach).
-
Gość: , 85.219.135.*
2010/10/28 12:05:01
Chyba jednak nie przeszedł całych "małych" targów - gry Ubisoftu były wystawione na stoisku EPSONA i można było sprawdzić Fighters Uncaged oraz Your Shape na Kinecta oraz Michael Jackson na Wii, pomijając fakt, że MJ był też prezentowany na scenie ... dodatkowo RUSE i POP na stoisku MSI, oprócz tego LEM był pokazywany na stoisku Asusa oraz ze Starcraftem na Razorze. Wychodzi na to, że mimo skromnej wielkości targów można ominąć miejsca gdzie gry i dystrybutorzy jednak byli.
-
Gość: brandcreation, *.dynamic.mm.pl
2018/12/23 19:53:43
Targi zawsze są ciekawym wydarzeniem. Można się na nich dowiedzieć dużo z dziedziny, która nas interesuje. Najlepsze w targach jest to, że są tam organizowane wykłady, prowadzone w bardzo ciekawy sposób.
PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku
redakcja