Blog > Komentarze do wpisu
"Ruszyłem się" na premiere PS Move w Polsce - Raport

W Warszawie została zorganizowana przez firmę Vobis kolejna premiera urządzenia przeznaczonego dla graczy konsolowych. Chodzi oczywiście o PS Move. Byłem już na premierze X-Box 360 Slim organizowanej przez tą samą firmę i co tu dużo ukrywać zadowolony do końca nie byłem. "Ruszając się" z nadzieją, że zostaną wyciągnięte wnioski i wreszcie zostanie zorganizowana impreza jakiej wszyscy oczekują.....

Podróż i Party Place:

Już na sam początek należy się duży plus dla organizatorów. Jako mieszkaniec tego miasta muszę stwierdzić, że nie ma lepszej miejscówki na organizacje imprezy niż "Złote Tarasy". Ta galeria jest położona w najbardziej optymalnym miejscu Warszawy czyli w samym centrum. Każdy mieszkaniec nie miał kłopotów z dojechaniem na imprezy gdyż nie ma lepiej skomunikowanego miejsca. Co ważniejsze jakby ktoś z po za Warszawy chciał przyjechać na tą imprezę to by miał bardzo ułatwione zadanie. Wystarczy przejść 100 metrów z dworca centralnego do galerii. Nie potrafię wynaleźć lepszego miejsca na organizacje takich rzeczy. Dobrze, że organizatorzy czyli firma Vobis nie organizowała tej imprezy w poprzednim miejscu Galerii Promenada, która jak już pisałem była mocno oddalona od centrum, żeby nie powiedzieć znajdywała się na obrzeżach miasta.
Kolejnym dobrym posunięciem było rozpoczęcie wszystkie o godzinie 18 [ w teorii] a nie jak wcześniej w przypadku X-Boxa o 16 gdy większość ludzi jest w pracy. Godzina 18 jest godzina optymalną jak dla mnie i dla wszystkich tych co chcieli się wybrać i zobaczyć Move w akcji. Po wkroczeniu na teren Złotych Tarasów udałem się jakby z automatu do salonu firmy Vobis. A tutaj miła niespodzianka, okazuje się, że pokaz ma się odbyć w najlepszym miejscu czyli na placu przy fontannie. Schodzę piętro niżej i moim oczom okazuje się sporych rozmiarów scena, na której zaraz miało się wszystko zacząć..........

 

Premiera Move w Polsce

Organizacja i "klimat":

O 17:57 na scenie i wśród organizatorów panował wyjątkowy spokój. Gdyby nie informacja, że wszystko ma się zacząć o 18:00 można by wysunąć wniosek, że jestem o co najmniej dwie godziny za wcześniej. Na scenie siedzą sobie niewiasty i spokojnie plotkują. Jest rzutnik do którego podłączona jest PS3, ale na ekranie zamiast czegokolwiek co może wygenerować ta konsola mamy zielony obraz.

18:00 - nadal nic się nie dzieje. Panuje na scenie spokój lecz zauważam lekkie poruszenie wśród oczekujących rozpoczęcia imprezy

18:03 - niewiasty które siedziały sobie spokojnie na scenie dostają stroje i idą się przebrać. Okazuje się, że to hostesy. Czy ta impreza nie miała się zacząć 3 minuty temu?

18:06 - jest dobrze! Jakaś kobieta weszła na scenę i chyba coś powie. Będzie jakiś komunikat. Nie jest dobrze. Dowiadujemy się, że impreza będzie miała półgodzinę opóźnienie z powodów technicznych. Kim była ta kobieta do tej pory nie wiem bo się nie przedstawiła. Usłyszałem, że jak poczekamy trochę to będą rozdawane gadżety. Jak miło

18:16 - Przywieziono drugi rzutnik. Ten udaje się podłączyć do PS3. Sukces. Spokojnie do rozpoczęcia jeszcze długa droga bo trzeba go ustawić i wystroić. Czy tylko mi się wydaje, że takie rzeczy nie robi się podczas trwania imprezy tylko dwie godziny przed ? Czy to jest poważne czy ja jestem nie poważny, że się czepiam ?

18:19 - sytuacja dynamicznie zaczyna się rozwijać. Organizatorzy wpadli w jakiś amok i nie wiedzieć czemu po 19 minutach od teoretycznego rozpoczęcia imprezy postanowili podłączyć move do konsoli. Jakby ktoś się pytał, to żadne ze stoik na którym by można samemu pograć na move nie było gotowe.

18:20 - pojawia się kolejny poważny problem. Nie ma jak przyczepić kamerki, która obsługuje move, do rzutnika. Jest dobrze, organizatorzy tworzą piramidę z pudełek od PS3 i tam umieszczają te urządzenie.

18:30 - Rozpoczynają się testy move i jego kalibracja. Nie, nie nie. Impreza się jeszcze nie rozpoczęła.  Organizatorzy po prostu testują czy wszystko działa.

18:37 - Wreszcie! Chyba impreza się rozpoczęła. Ktoś podchodzi do mikrofonu i oznajmia, że miało być super ale wyszło jak wyszło, no i wiecie prawo murphiego.

Czy to ma być jakiś żart ? A słowo przepraszamy ? Czy naprawdę organizatorzy oprócz palnięcia formułki o prawach murphiego nie było ich stać na nic więcej?  Czy my się traktujemy poważnie? Mikrofoniki działały wcześniej i wiedząc, że jest pół godziny opóźnienia nikt z serwisu Polygamia nie był łaskawy zejść do widowni i np. porozmawiać z ludźmi o ich oczekiwaniach, opowiedzieć o czymś związanym z grami ? Czy naprawdę na jedyne na co was było stać to komunikacik o półgodzinnej obsuwie i formułka o prawach  murphiego ? Jeśli tak to na niewiele was stać. Przetestowanie wcześniej czy rzutnik wykrywa PS3 to chyba jakaś elementarna podstawa. Tak duże  opóźnienie  wystawia bardzo złe świadectwo firmie Vobis a zasłanianie się jakimiś mało śmiesznymi formułka źle świadczy o polygamii. Proponuje następnym razem nie pisać, że coś zacznie się o 18:00. W ogóle nie pisać o jakiejkolwiek godzinie. Po co ustalać coś jeśli nie jest się wstanie tego dotrzymać.

Premiera Move w Polsce

Nie można cały czas koncentrować się na wpadkach organizatorów. Było też parę pozytywnych rzeczy. Generalnie gdy już doczekaliśmy się rozpoczęcia, to impreza z minuty na minuty coraz bardziej się rozkręcała. Redaktorzy polygamia robili kolejne konkursy, opowiadali o kontrolerach ruchu, zabawiali publiczność. Widać, że publiczności ten aspekt imprezy się podobał. Fajnie to wyszło. Co do samego Move to swoją ocenę zostawię dla siebie bo nie jestem jako posiadacz Wii obiektywny w  tym temacie. Impreza trwała dość długo i fajnie była po pewnym czasie prowadzona. Szkoda, że organizatorzy zaliczyli kolejną porządną wpadkę. Wszystkie trzy stoiska na których można było grać samemu na move zostały odpalone dopiero pod koniec i nie wszyscy się tego doczekali, bo poszli do domu. Dobrze, że w fajny sposób z całej imprezy sześć osób stało się szczęśliwymi posiadaczami pakietów Move. Gratuluje

Premiera Move w Polsce

Mega "bonus" organizacyjny:

O tym co teraz napisze to jeszcze jak długo żyje to nie widziałem!! Albo ze mną coś jest nie tak, albo z Vobisem. Gdyby ktoś wpadł na pomysł, że przy okazji premiery move, będzie miał możliwość zakupu tego urządzenia od razu. To w większym błędzie być nie mógł. Stoisko z możliwością kupna move? Nic z tych rzeczy. Nie było. No, ale przecież organizuje to wszystko firma Vobis. Gdyby ktoś pomyślał, że w sklepie firmy, która to organizuje można dokonać zakupu to też jest w błędzie. Pani w salonie Vobis poinformowała mnie, że jest lista na którą można się zapisać i do odbioru jest w piątek. Chyba nie ma nic gorszego jak napalonemu graczowi powiedzieć, że musi poczekać dwa dni na rzecz, którą chce mieć teraz. No, ale nikt na siłę nie będzie wciskał tej firmie pieniędzy. Co ciekawe w sklepie obok specjalizującym się w sprzedaży gier można było kupić move od ręki i to o 5zł taniej. Nie wiem czy mam siłę całą tą sytuacje komentować.

Premiera Move w Polsce

Podsumowanie:

Widać, że organizatorzy nabierają doświadczenia. W porównaniu z premierą X-Boxa 360 slim widać postęp i to spory. Lepsza lokalizacja, lepsza godzina. Prowadzący stworzyli bardzo fajną atmosferę i widać było, że ludzie dobrze się bawili. To są jedyne plusy tej imprezy. Lista minusów jest o wiele większa: opóźnienie, prowizorka, brak możliwości kupna Move to tylko nie które z nich. Ciekawa sprawa wygląda z plakatami promującymi tą imprezę. Najpierw był plakat mówiący o światowej premierze, potem już tylko sama premiera.
Naprawdę chciałbym kiedyś pójść na  imprezę, która jest dobrze zrobiona.


Moja ocena:

3=

 

Premiera Move w Polsce

A kolega Dawid z redakcji o tej imprezie ma zdanie następujące:

Time to move?? Not now!!!

W organizacji imprez i pokazów można popełnić 7 grzechów głównych i niestety podczas prezentacji „Playstation Move” zorganizowanej przez Vobis i Sony w warszawskich „Złotych tarasach” popełniono je praktycznie wszystkie.

Wiadomo jak coś może się nie udać to nie uda się, na 100% dlatego jeśli pokaz mamy zacząć o 18 to stanowiska mam przygotowane na 2 godziny przed godziną zero. Podpinanie konsol podczas pokazu, ustawianie kamery na prowizorycznej wieży z pudełek po konsolach to lekko żenujący widok. Widocznie panowie z Vobisu/Sony organizują prezentacje konsumenckie sporadycznie i brak im doświadczenia. Może następnym razem będzie lepiej. 30 minutowy poślizg jest niedopuszczalny. Problem z projektorem. Przecież jest coś takiego w ustawieniach, co zwie się korekcja Keystone. Nawet kilka razy osoba „walcząca” z projektorem była blisko tej funkcji w menu. Zbyt mała scena i tak naprawdę brak scenariusza imprezy. No może inaczej scenariusz był, ale chyba napisany na kolanie a Panowie z Polygamii silili się na bycie luzakami, co tak naprawdę wychodziło kiepsko. Brak w tym wszystkim pewnego profesjonalizmu i umiejętności sprzedania produktu.

Co do samego Move.

Ponieważ jestem sceptykiem obu zabawek i Kinect-a i Move-a utwierdziłem się w tym, że nadal nie jest to zabawka dla hadrcorowego gracza. Jako człowiek tej starej daty uważam, że po to jest pad, aby nim się posługiwać. Wiadomo od dawna, że na padzie robienie headshota jest trudniejsze niż podczas używania myszki. Myślę, że na Move zrobienie HS będzie jeszcze trudniejsze niż na padzie.

Move jest skierowane do casuali i widać to do początku. Kolorowa świecąca na różowo czy niebiesko kulka na końcu „dildolota” to nie jest coś co „starzy konsolowcy” lubią najbardziej. Widać, że Sony i MS zazdrościło nintendo poziomów sprzedaży Wii na zachodzie i stwierdzili, że zrobią swoje zabawki. Na chwilę obecną move kupią dzieciaki lub ich rodzice. Stara gwardia poczeka na tytuły typowo dla nich, a przed zakupem pewnie i tak jeszcze będzie chciała sprawdzić czy tak naprawdę jest sens kupować.

Dawid

Premiera Move w Polsce

czwartek, 16 września 2010, branza_gier

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: lion, *.merinet.pl
2010/09/16 21:24:22
Na światową premierę to to nie wyglądało ale + za hostessy.
Faktycznie trzeba będzie obadać "dildolota" :) przed kupnem.
-
Gość: Kindzaza, *.chello.pl
2010/09/16 22:50:58
Impreza nudna, krótka i nieprofesjonalna, nawet zgromadzeni pod Pałacem Prezydenckim "obrońcy"są znacznie lepiej zorganizowani.
"Albo ze mną coś jest nie tak, albo z Vobisem" moim zdaniem to pierwsze ;) [...]prawo murphiego[...] i nieco dalej czytam [...]prawach morphiego[...], i do tego z małej litery. Impreza na 2 tak samo jak i recenzja.
-
Gość: Zniesmaczony, 217.153.133.*
2010/09/17 10:08:21
Te hostessy były niby ładne? ...to chyba jakiś żart.
-
Gość: Wit, *.siedlce.vectranet.pl
2010/09/17 13:44:50
Hmm, Zniesmaczony, wrzuć swoją fotkę, podyskutujemy o twojej urodzie. Co do imprezy - nie byłem, ale brak możliwości kupna sprzętu w firmie, która organizuje pokaz i wykłada wcale nie małe pieniądze - co najmniej dziwne. Co do move - zależy kto się czego spodziewa. Nie jestem młodym graczem, a mi się move podoba. To jest ZABAWKA. I tym tylko ma być. Nie żałuję zakupu. Krytykowanie sony za to, że wypuszcza taki gadżet też jest głupie. Sony nie zmusza nikogo do zakupu. To jest dla tych, co chcą.
-
Gość: znafca, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/22 16:09:53
A to że negatywnie wypowiadasz się na blogu który prowadzisz dla konkurencji i wspominasz o tym że mzna u niej kupić Move to całkowity przypadek ? PRowadząc sklep jesteście raczej mało wiarygodni
-
branza_gier
2010/09/22 18:42:32
Nie mamy nic wspólnego z siecią sklepów o tej samej nazwie. Zakładając tego bloga nazwa została zaczerpnięta od brytyjskiego programu o grach o nazwie GamesWorld na kanale Sky One. Dopiero po założeniu bloga okazało się, że jest taki sklep.
-
Gość: , *.aster.pl
2010/09/24 20:02:25
Dżizas, co za amatorka - to zdjęcie z obciętą głową gościa na scenie RZĄDZI!!!!!
PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku
redakcja