Blog > Komentarze do wpisu
W czym Gadu-Gadu jest lepsze od Quake III Arena

Ostatnio trafił w moje rączki ciekawy link pokazujący, że najnowsza wersja komunikatora Gadu-Gadu oznaczona numerkiem 10 ma większe wymagania niż słynna gra Quake III Arena.

Wymagania Gadu-Gadu 10
Procesor: co najmniej Pentium III 800 MHz     
Pamięć RAM: co najmniej 512 MB     
Miejsce na dysku: co najmniej 80 MB     
System operacyjny: Windows XP/ Windows Vista/ Windows 7

Wymagania Quake III Arena
Procesor: co najmniej Pentium II 233 MHz lub AMD 350 MHz     
Pamięć RAM: co najmniej 64 MB    
Miejsce na dysku: co najmniej 70 MB    
System operacyjny: Windows 95/98/NT 4.0

Gadu-Gadu



Jak to zobaczyłem to się głośno roześmiałem. Prosty komunikator internetowy ma większe wymagania sprzętowe niż gra i to dobra stworzona w technologii 3D ? Rozumiem, że wszelkie odmiany Windowsa potrafią pochłonąć ogromną ilość pamięci, ale nawet jak Windows z 512 MB zabierze połowę to pozostaje jeszcze 256 MB czyli ogromna ilość. Są komputery na które powstały porty gadu-gadu takie jak Amiga gdzie ciężko jest zamontować tyle pamięci. Wiadomo przecież, że teraz byle pendrive może mieć po kilka GB, więc czemu taki programista piszący GG miałbym się tym przejmować ?
GG według producenta wymaga 80 MB wolnego miejsca na dysku. To jakiś żart ? Quake III Arena wymga o 10 MB mniej, ale tam uwzględniony jest engine, obiekty 3d, levele oraz ogromna ilość textur. A co mamy w GG ? Przyjrzyjmy się bliżej..... Jak zajrzałem do katalogu GG wersji 10 to mocno się zszkokowałem, że sam plik exe ma 11 MB. Panowie! Czy wy wiecie, ile można zmieścić w 4 KB albo w 64 kb ? Jeśli nie wiecie to ja wam pokaże w postaci tych dwóch filmików.

To jest przerażające, że program do wysyłania sms'ów, wiadomości tekstowych oraz nawiązywania połączeń video potrzebuje aż 80 MB miejsca na dysku. Dla porównania najnowszy Skype'a potrzebuje o połowę mniej. Choć to i tak o 20 MB za dużo.

Ponabijaliśmy się trochę z GG ale trzeba sobie postawić zasadnicze pytanie. Czemu tak się właśnie dzieje? Zawyżone wymagania tego komunikatora to nie jest jednostkowy problem. To samo tyczy się gier na PC. Czy ktoś pamięta słowa Panów z RockStar Games mówiących o tym, że nie ma jeszcze komputerów, które by mogły pociągnąć GTA IV w najwyższych detalach ?
Moim zdaniem dzieje się tak ponieważ teraz programistą każdy może być, trochę lepszym trochę gorszym.

 

Quake III


Wystarczy dobre łącze internetowe dostęp do tutoriali i już można trzaskać programiki w Delphi [język w którym powstało GG] Teraz mało, który programista wie co to jest Assembler [chyba, że słyszał o nim na wykładach] Słowo optymalizacja to też jakby czarna magia w dzisiejszych czasach. Robienie czegokolwiek na PC zawsze miało jedną cechę. Brak jakikolwiek pohamowań jeśli chodzi o wymagania sprzętowe. Wszystko w imię zasady, jeśli nie chodzi płynie to trzeba wymienić sprzęt.... [Swoją drogą mam w domu starego laptopa z 256 mb ramu i muszę spróbować odpalić na nim najnowsze GG i zobaczyć czy chodzi]. Jak pracowałem przy pierwszej grze to podszedłem do programisty z lekką sugestią  czy nie dałoby się zoptymalizować enginu bo na moim roboczym komputerze nie mam 25 fpsów i zaczyna to być kłopotliwe. W odpowiedzi usłyszałem, że nie ma problemu, jutro kupimy ci nową kartę graficzną. Po co taki programista ma się męczyć jeśli w tej chwili powstaje nowa karta graficzna w laboratoriach Nvidia/Ati która teraźniejszy kłopot płynności gry zaraz rozwiąże.
Trzeba też pamiętać, że nad programistami, którzy piszą gry na PC nie stoi nikt z batem jak to ma miejsce w postaci programistów, którzy piszą na PS3 albo na X-Boxa 360. Prawda jest taka, że jeśli ktoś dostarczy grę do wydawcy, która nie chodzi płynie na PC to ten fakt nie wywoła żadnej reakcji poza śmiechem. Jednak jeśli to wydarzy się w wersji na PS3 albo X-boxa 360 to wtedy już jest problem i gra nie pojawi się na rynku. Dopiero wtedy programista przemyśli sensowność niektórych linijek kodu.

 

PC



Generalnie ten artykuł miał być o absurdalnych wymaganiach Gadu-Gadu, ale jakoś nie mogłem się oprzeć i napisać też o komputerach osobistych. O tym absurdzie, który nas otacza w postaci gier, które wychodzą na komputery przyszłości albo programy do komunikacji internetowej, które potrzebują więcej ramu niż mój pierwszy twardy dysk w życiu.
Nie oszukujmy się. Nic się zmieni w najbliższych latach. Przecież już w tym roku powstanie nowa karta graficzna nowy procesor, który rozwiąże dotychczasowe problemy. Dlatego ja wolałem wydać raz 1300 zł na PS3 i mieć święty spokój i nie biegać co roku do sklepu w celu updatu swojego peceta.
W dniu dzisiejszym jedynym rozwiązaniem  jest w jakiś sposób zamknięcie architektury na pc, ale na to się nie zanosi. Tak samo na to, że programistów PC ruszy sumienie i zaczną optymalizować swoje programy/gry. Klienci mają cierpliwość i grzecznie wydają kasę na nowy kości pamięci oraz na karty graficzne, ale może to się kiedyś skończy. Znam parę osób, które po kupnie konsoli zrozumieli ile kłopotów w tym właśnie momencie się skończyło. Ile kasy w najbliższych latach zostanie w ich portfelach bo nie będą musieli wydać na nowy sprzęt. Ale jak tak dalej pójdzie to nawet do Gadu-Gadu będzie potrzebny update. Już teraz bywa tak, że bardziej się opłaca kupić konsole bo to jest tańsze niż nową kartę graficzną, pamięć i procesor, żeby zagrać w grę, która pojawiła się na pc i na konsole.

A wasze komputery spełniają wymagania najnowszego GG ?


Ps.Autor tego artykułu jest bardzo szczęśliwy, że mając 2 GB ramu, procesor 2 Ghz oraz kartę graficzną 7600 GS. Mógł odpalić notatnik, przeglądarkę internetową oraz najnowszą wersje programu Gadu-Gadu i mu nie zabrakło pamięci.

czwartek, 06 maja 2010, branza_gier

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: mccnex, 194.217.6.*
2010/05/06 00:19:02
heh... smieszne... swiadczy tylko o wielkim "profesjonalizmie" programistów z Geju-Geju ... ja zainstalowałem najnowsze Gówno-Gówno jeden raz i po 10 minutach (zbieg okolicznosci?) podziękowałem. Używam na codzień Kadu dla Windows lub GG7.7 z baner killerem i jestem zadowolony... GG11 nawet nie sprawdzę, choćby zablokowali wszystko i wszystkim ...
-
mis_iu
2010/05/06 11:48:45
Co do GG to paranoja, ogólnie masz rację, choć chwilami gadasz jak don, hehe ;D.

"Jednak jeśli to wydarzy się w wersji na PS3 albo X-boxa 360 to wtedy już jest problem i gra nie pojawi się na rynku."

Tia. A ostatnio narzekałeś nt. dodatków do GTA... ;P Bardzo często słyszę historie o tym jak to gry na konsolach potrafią przyciąć, dostać gwałtownego spadku framerate'u czy nawet zawieszek. Przy Heavy Rainie się to nawet zdarzało, a gra rzekomo jest misiem-pysiem Sony... Lenistwo jest wszędzie, na PC troszkę warunki bardziej temu sprzyjają, ale jest wszędzie ;).

"W dniu dzisiejszym jedynym rozwiązaniem jest w jakiś sposób zamknięcie architektury na pc, ale na to się nie zanosi."

I wtedy PC straci to co jest w nim najlepsze. Otwartość architektury, zarówno pod kątem software'owym jak i hardware'oweym, to jego błogosławieństwo. Moc, która otwiera nowe możliwości. W tym... błędy, hehe - bo to też przekleństwo jest :). Tak samo zamknięta konstrukcja konsol jest zarówno ich przekleństwem jak i błogosławieństwem. Wg mnie jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby co najwyżej jakieś normowanie wymagań, konfiguracji itd. oraz zwykłe ściśnięte tyłków przez twórców (rozsądek! ba, byłoby to także z korzyścią dla nich). Czas zwyczajnie zacząć robić giętkie silniki. Niby już mamy ustawiane poziomu detali, ale mówię o czymś na szerszą skalę. BTW taki np. Crysis odpalony na 'medium' nie ma aż takich potwornych wymagań i wygląda wciąż świetnie, dużo lepiej niż ówczesne gry konsolowe, no i do tego dochodzi wyższa rozdzielczość... Ogólnie masz rację, ale częściowo, sporo demonizujesz.

"Dlatego ja wolałem wydać raz 1300 zł na PS3 i mieć święty spokój i nie biegać co roku do sklepu w celu updatu swojego peceta."

Jeśli chodzi o 'bieganie' to fakt, ale pamiętajmy: ruch to zdrowie :). Niemniej: kupisz rozsądnie komputer bez wydawania majątku (do 2200-2500zł) to spokojnie starcza na 2/3 lata. Nie musisz 'biegać co roku' ;). A tak na poważnie: jeśli chodzi o pieniądze (bo mam wrażenie, że o to się Tobie rozbija) to wielokrotnie liczyłem i jak bum-cyk-cyk wychodzi mi, że w polskich warunkach - UWAGA! - taniej wychodzi granie na PC. Konsola jest tania, ale gry zwyczajnie droższe, do tego część sprzętu kosztuje chore pieniądze (dyski, adaptery wifi). Jak kupujesz bardzo mało gier to konsola jest jak trafił. Jednak jeśli nabywasz jakiś nowy tytuł co miesiąc bądź co dwa miesiące to na przestrzeni 4-8 lat grając na PC możesz zaoszczędzić z 1000-5000zł, a w skrajniejszych przypadkach nawet i 5000-10000 (gra bądź dwie na miesiąc, a tym bardziej jeżeli jeszcze częściej). Przy różnicach cenowych między grami na poziomie krajów takich jak USA czy UK, koszty między PC a konsolami są bardzo zbliżone (tak samo jeżeli nie kolekcjonujesz gier tylko wszystkie sprzedajesz: u Nas wtedy też się wydatki właściwie zrównują). Nie liczę tu jednak gier za 5-10zł, gier z czasopism, tanich serii, gier z dystrybucji cyfrowej (zwłaszcza w cenach promocyjnych, które czasami są bardzo kuszące) czy zwyczajnie tytułów freeware'owych (95% z nich go gówna, ale idzie znaleźć niezłe pozycje), gdyż jest to ciężkie do przeliczenia na pieniądze, ale trudno nie zaliczyć tego do pewnego typu 'oszczędności'.

Na pewno wniosek jest jeden: programiści czy ogólnie developerzy to lenie i tu się zgadzamy :).
-
branza_gier
2010/05/06 13:06:48
@mis_iu
"Tia. A ostatnio narzekałeś nt. dodatków do GTA... ;P"
Właśnie narzekałem bo tyle niedoróbek w grze na PS3 to rzecz jak dla mnie nie spotykana. Dlatego zwróciłem na to uwagę. A co do Heavy Rain. To tam zwolnienia są minimalne. Ledwo zauważalne. Ale też grafika w Heavy Rain jak dla mnie to nowa jakość.

"Otwartość architektury, zarówno pod kątem software'owym jak i hardware'oweym, to jego błogosławieństwo. Moc, która otwiera nowe możliwości. W tym... błędy, hehe - bo to też przekleństwo jest :)."

nie sądzę, żeby to było w dzisiejszych czasach błogosławieństwem. Raczej przekleństwem. To co mnie ciesszy w ps3 to prostota obsługi. Podłączam dwa kabelki i wszystko śmiga. Żadnych sterowników i tym podobnych i to jest fajne.

Co do biegania. To może trochę przesadziłem a dokładnie z częstotliwością. Co do gier na pc i związanych z tym oszczędności to się nie zgodzę. Gry na ps3 oraz X-Boxa mają to do siebie, że można je wymieniać, czego nie można powiedzieć o grach na pc. Nie spotkałem się ze sklepem, który by to robił. Wspominasz o ustawianiu detali w Crysis. Widzisz na PS3 to jest fajne, że takie rozwiązanie o którym piszesz to czysta abstrakcja i rzecz nie spotykana.

A jeszcze jedno. Gry na ps3 oraz xboxa mają to do siebie, że pomimo zamknięcia architektury to grafika w grach na tą platformę jest z roku na rok lepsza. Ciekawe prawda ???
-
mis_iu
2010/05/06 13:28:56
@branza_gier: "To tam zwolnienia są minimalne. Ledwo zauważalne."

Chodziło mi akurat o zwiechy, podobno mnóstwo ludzi na to narzekało.

"nie sądzę, żeby to było w dzisiejszych czasach błogosławieństwem. Raczej przekleństwem. To co mnie ciesszy w ps3 to prostota obsługi. Podłączam dwa kabelki i wszystko śmiga. Żadnych sterowników i tym podobnych i to jest fajne"

Nie rozumiesz idei: PC nie wiąże rąk. Mody, fanowskie patche, poprawki, dowolne oprogramowanie, sprzęt - grasz jak chcesz. Na konsoli wkurza mnie często choćby to, że nawet nie można głupich guzików przedefiniować i nie mogę grać jak chcę. To w PC jest świetne, ale rodzi problemy, o których mówisz i to jest złe. Coś za coś. Niestety.

"Co do gier na pc i związanych z tym oszczędności to się nie zgodzę. Gry na ps3 oraz X-Boxa mają to do siebie, że można je wymieniać, czego nie można powiedzieć o grach na pc. Nie spotkałem się ze sklepem, który by to robił."

Nie czytałeś ze zrozumieniem ;). Chodzi mi o sytuację, przy której zostawiasz gry i budujesz kolekcję, wtedy PC jest wyraźnie tańszy, przy pozbywaniu się gier wychodzi na jedno. Z grami na PC rzeczywiście tak jest, że części teoretycznie nie odsprzedasz (Steam, GfW Libe, DRM od Ubi itp.), ale problem ten dotyka max.1/4 gier, niemniej jest, a jeśli kupujesz gry drogą cyfrową to nie sprzedasz niczego (teoretycznie, chyba, że z kontem). Resztą się wymienisz spokojnie. Po co Ci do tego sklep? Gadasz z kumplami i wio, albo... sprzedajesz na Allegro, jak wszystko inne ;D. Oczywiście, z powodu na zabezpieczenia możliwości jest tu mniej. Ja jednak osobiście kupuje dobre gry po to żeby je mieć a nie oddawać.

"A jeszcze jedno. Gry na ps3 oraz xboxa mają to do siebie, że pomimo zamknięcia architektury to grafika w grach na tą platformę jest z roku na rok lepsza. Ciekawe prawda ???"

Nic nowego nie powiedziałeś :). Programiści starają się bardziej, chociaż ciągle wychodzą brzydkie gry na konsole. Powód jest prosty: sprzęt ten stoi w miejscu więc trzeba kombinować, przy PC idzie się na łatwiznę: ciągle dostajemy coraz więcej mocy więc... pieprzyć to ;). Postęp na PC jest tu większy, ale niestety kosztem portfeli graczy. Gdyby ludzie przykładali się do optymalizacji na PC tak jak na konsolach (choć tutaj tego poziomu się nie doścignie z powodu zamkniętej architektury) to mielibyśmy najlepszy sprzęt do grania na świecie. A tak: mamy dwie możliwości, każda ze swoimi wadami i zaletami.
-
Gość: YP, *.internetia.net.pl
2010/05/07 15:09:27
Ostatnie gg jakie miałem to bodajże 6.0 czy 6.6 jakoś tak. Tlen rządzi :).
-
2010/05/27 21:46:16
gry? wymieniać albo sprzedawać? never!
to jak kolekcja znaczków ;-) tylko zajmuje sporo więcej miejsca.

GG używam w wersji 6.x, kolejna mnie odrzuciła i tak już zostało, po co wymieniać coś co działa tak jak potrzebuję? To samo z systemami. Win98 porzuciłem dopiero gdy musiałem, z XP pewnie to samo będzie. Oldschool rulez!
Szkoda tylko, że sprzedałem moje Atari 800XL, mógłbym teraz dziecku pokazywać czym się kiedyś jarałem, albo z nim zagrać, choć nie wiem jak z kompatybilnością z nowymi telewizroami jest.
-
Gość: Śmiejący, *.cdma.centertel.pl
2011/05/25 18:49:18
Aż kliknąłem to gg... Na starcie sto mega ramu zjadło xD
Oczywiście ma parę funkcji więcej niż te starsze... :)
Ale to głównie bzdury i komercja. :/
Producent chce zarobić, nie zadbać o klienta - czyli biznes po naszemu.
A najzabawniejsze, że nikt nie wspomniał choćby o flash'u... ;D
-
Gość: Satanizm, *.dynamic.gprs.plus.pl
2017/11/10 17:42:27
To teraz łatwiej wyznawać satanizm Quake 3 Arenistyczny niż pisać na GG.
PS3 Trophy Hunters: trofea, poradniki do gier na PlayStation 3 po Polsku
redakcja